No pomyśl i jak się zastanowisz zapytaj tutaj nas. Ja kiedyś miałem lipne Alphardy jak zaczynałem i więcej w życiu nie kupie, choćby po 20zł/szt sprzedawali. Alphard sie nadaje na tubę do samochodu do łomotu, do niczego więcej. Od wtedy zmieniłem na te Eminence i gram 3 lata i nic się nie dzieje. A szukam klienta bo bym to zamienił na B&C 12PE32 250W RMS 12" 101,5dB. Grałoby to jakieś dwa razy głośniej od moich przy tym samym wzmaku , ale cena to jest prawie 600zł/szt.
http://noiseart.pl/index.php?products=product&prod_id=87
lub neodyma ze względu na wagę 12NDL76
http://noiseart.pl/index.php?products=product&prod_id=48.
Dopóki nie sprzedam nie myślę o zmianie na lepsze, bo te spokojnie wystarczają do 300osób na sali i na małe plenery przy ogródkach piwnych.
Moje Delty 12" nowe kosztują około 330-350zł/szt.
Spójrz na to z innej strony, ludzie mało sprzedają porządnych głośników, chyba że im kasa potrzebna, albo wymieniają na jeszcze lepsze. Pamiętaj że dobra firma ci bez problemu będzie gadać 10 lat i po tym czasie jeszcze weźmiesz minimum 40% ceny sklepowej (przykład Beyma za 200zł z mojego poprzedniego postu-ona z jakieś 5 lat temu przestała być produkowana). Dobra firma to dla mnie min. Eminence/Selenium/do 400zł Beymy. Lepsze to wyższe modele Beymy, potem juz B&C, 18sound, RCF i można powiedzieć kończąc na PrecisionDevices( pomijam mase innych firm które rzadko są sprzedawane w detalu też mających rynek jak Peavey, Fane itd...).