Sciagnie z ebaya ma swoje plusy i minusy. Kupilem uszkodzonego k750i za posrednictwem ebaya. Koles wyslal, ladnie tydzien i paczka u mnie. Ale jak zobaczylem w jakim stanie jest telefon raczki opadaja... Mial nie dzialac joy a przy okazji do roboty bylo podswietlanie lcd, przelacznik od kamerki no i obudowa do wymiany. Zwrocic nie zwroce tego bo przesylka z polski do Wielkiej Brytani troche kosztuje... A niby polacy robia najwieksze waly... Kupowac z allegro hmm i tak i nie. Czasami kupisz telefon za grosze i naprawa ograniczy sie albo do wygrzania i wypluskania. Przyklad Nokia 6111 -brak podswietlania cena 150 zl tasma z 25 i za 175 zl mamy telefon ktory w komisie stoi 490 zl ... Nokia 6810 uszkodzony zasieg kupiona za 30 zl, naprawa tanim kosztem - wanna, grzanie tel testowany miesiac smiga i poszedl na allegro za 100 zl. Sa tez telefony typu
Cytat: chodzil normalnie az pewnego dnia zgubil siec i tak jest do dzis
dostalem taki telefon rozbieram no i sie nie dziwie ze nie ma zasiegu bo po switchu zostaly wspomnienia. Dzwonie do kolesia mowie jak mial zasieg i teraz stracil jak tam elementu nie ma a odp.
Cytat: to telefon kolegi wiec ja o tym nie wiedzialem
wywalisz mu negatywa to Ty tez dostaniesz w mysl zasady cos za cos :/
Polecam sie przejsc po komisach, duzo ludzi ma komisy a ich serwis opiera sie na "mam tornado wgram sobie flasha".
Pozdrawiam