no wzmacniacze gitarowe są jakgdyby instrumentami, tworzonymi na innych zasadach miłe podbarwienia są wskazane, w przeciwieństwie do wzmacniaczy audio. Zasady tradycyjnej akustyki czasami mijają się z wzmacniaczami gitarowymi. Obecnie wzmanciacze gitarowe to paki najczęściej wraz z głosnikami bądź też osobne heady, w których to rodzajach są pakowane dodatkowe dziwadła, najlepiej jakby były lampy - czyli tradycja, no ale lepiej dobry tranzystorowiec niż dziadostwo na lampach zrobione przez amatora, którego códem wzmacniacz nie zabił, obecnie robi się hybrydy czy tez innego typu mutanty... pakuje się prócz podstawowych dawnych układów LEAD, CRUNCH jakieś cyfrowe echa, delaye, automaty perkusyjne (PEAVEY ), fuzy, regulatory, banki pamięci w które są zawarte brzmienia innych wzmacniaczy słowem istna tandeta