4064484 napisał: Dobra, wyjaśnię wam po prędce:
Gitara elektryczna i akustyczna od strony elektronicznej różnią się nie wiele, gitarę elektroakustyczną można traktować jak elektryczną z aktywną elektroniką. Problem leży w zupełnie czymś innym. Pasmo przenoszenia gitary elektroakustycznej zaczyna się od około 80 hz i kończy razem z końcem pasma słyszalnego. Tyle róznicy. Piece do gitar elektroakustycznych często wyposażone są w głośnik wysokotonowy, a ostatnio nawet spotykam konstrukcje z głonikiem współosiowym <samochodowy 2 drożny>
Do kolegi wyżej - zgadza się z tym piecem basowym i gitarą klasyczna - ponieważ piec basowy zaczyna grac od oktawy subbasowej ( porządny piec) i kończy generalnie dość wysoko, większość piecy basowych ma głośnik wysokotonowy, lub chociaż szerokopasmowy i gra do przynajmniej 8-10 khz.
I tutaj dla informacji jezeli chodzi o dolne pasmo:
gitara basowa pusta struna E - około 80 hz, 1 harmoniczna 40 hz.
Gitara klasyczna/elektryczna/akustyczna pusta struna E 160 hz harmoniczna 80.
Jeżeli chodzi o pasmo od góry - puste cieńkie E w elektryku ma 640 hz, zakladajac ze mamy 24 progi to kolejne 2 oktawy - 2560 hz. Zakladajac jedna harmoniczną do góry ~5khz - i tak tez wyglada charakterystyka głośników gitarowych ( do gitar elektrycznych) generalnie mało dołu, później około 1khz rosnie i koło 4 khz leci w dół. i tak też to brzmi, gitara elektryczna przebija się na solówkach, etc. Jest to niestety instrument bardzo "biedny" jezeli chodzi o harmoniczne, dlatego bez zadnego efektu brzmi dość nieudolnie ( puste suche głuche brzmienie)
Gitara akustyczna natomiast mimo zbliżonego pasma < mniej progów > Ma dużo więcej harmonicznych, dużo bogadsze brzmienie, i tam jest potrzebne to pasmo.