Witam wszystkich w moim pierwszym wystepie
Problem jest taki: Posiadam silnik jednofazowy, zdaje sie ze indukcyjny (nie znam sie, szczotek tam nie widzialem :p), silnik ma 3 wyjscia: bialy, niebieski i czarny. Po podlaczeniu oryginalnego kondensatora 10 µF/450V silnik ruszyl, lecz zauwazylem silne nagrzewanie sie silnika mimo zamocowanego na wale wentylatorka. Przewod czarny byl podlaczony bezposrednio do sieci, niebieski podlaczylem na stale do kondensatora, natomiast bialy rowniez byl podlaczony do sieci 230V, lecz w momencie rozruchu jego styk laczylem rowniez z drugim wyprowadzeiem kondensatora. Po rozruchu odlaczalem kondensator recznie, ale silnik pracowal rowniez z przylaczonym na stale (obroty byly lewe). Gdy zamienilem przewody bialy z niebieskim mialem obroty prawe, ale w silniku cos nie tak pracowalo i jeszcze szybciej sie grzal. Nie probowalem jeszcze podlanczac czarnego przewodu pod kondensator, byl on caly czas podlaczony bezposrednio do sieci (nie wiem czy ma to jakies znaczenie). Robilem rowniez rozruch bez kondensatora, krecac wiatrakiem, ale silnik tak czy siak grzal sie bardzo szybko i mocno (zaczely pekac sznurki wiazace uzwojenie na stojanie no i dymek). Silnik posiada hamulec mechaniczny odsrodkowy (nie wyglada to na wylacznik odsrodkowy), przy obrotach prawych mialem wrazenie ze trze o obudowe podczas pracy, mimo to nie wydaje mi sie ze to moze byc rzeczywista przyczyna..., chociaz przy 2600 1/min^-1
, sam nie wiem dlatego PROSZE O POMOC.
Problem jest taki: Posiadam silnik jednofazowy, zdaje sie ze indukcyjny (nie znam sie, szczotek tam nie widzialem :p), silnik ma 3 wyjscia: bialy, niebieski i czarny. Po podlaczeniu oryginalnego kondensatora 10 µF/450V silnik ruszyl, lecz zauwazylem silne nagrzewanie sie silnika mimo zamocowanego na wale wentylatorka. Przewod czarny byl podlaczony bezposrednio do sieci, niebieski podlaczylem na stale do kondensatora, natomiast bialy rowniez byl podlaczony do sieci 230V, lecz w momencie rozruchu jego styk laczylem rowniez z drugim wyprowadzeiem kondensatora. Po rozruchu odlaczalem kondensator recznie, ale silnik pracowal rowniez z przylaczonym na stale (obroty byly lewe). Gdy zamienilem przewody bialy z niebieskim mialem obroty prawe, ale w silniku cos nie tak pracowalo i jeszcze szybciej sie grzal. Nie probowalem jeszcze podlanczac czarnego przewodu pod kondensator, byl on caly czas podlaczony bezposrednio do sieci (nie wiem czy ma to jakies znaczenie). Robilem rowniez rozruch bez kondensatora, krecac wiatrakiem, ale silnik tak czy siak grzal sie bardzo szybko i mocno (zaczely pekac sznurki wiazace uzwojenie na stojanie no i dymek). Silnik posiada hamulec mechaniczny odsrodkowy (nie wyglada to na wylacznik odsrodkowy), przy obrotach prawych mialem wrazenie ze trze o obudowe podczas pracy, mimo to nie wydaje mi sie ze to moze byc rzeczywista przyczyna..., chociaz przy 2600 1/min^-1