Problem polega na tym że ładowanie jako takie jest bo wychodzi 14,2 V na światłach, ale świeci się kontrolka ładowania. Z tego co sie zdążyłem zorientować to przewód podłączony do zacisku D+ alternatora jest podprowadzony do zacisku 95 "modułu sterującego nadwozia" a tablica wskaźników jest zbudowana modułowo prawie wszystkie kontrolki są diodami led, to od ładowania tez. Zauwazyłem tez jeszcze jedno: napiecia między zaciskami B+ a D+ róznia sie o 0.7 V. I teraz Pytanie czy to może byc przyczyna świecacej się kontrolki ładowania????
za wszystkie sugestie dziekuje!
za wszystkie sugestie dziekuje!