Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Obciazenie zasilacza ATX zarowkami 12V 45/40W (samochodowe)

04 Sie 2007 02:55 7680 14
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie,

    Jako, ze aktualnie zaczal sie nam weekend, a z racji tego nie mam sie kogo poradzic, pisze u Was. Mam nadzieje, ze pomozecie :-).

    Otoz, moj problem jest nastepujacy...

    Od jakiegos czasu wykorzystywalem dwuwloknowe zarowki samochodowe (12V 45/40W) do obciazania typowych zasilaczy komputerowych ATX (cele testowe). Zarowki stosowane byly jako obciazenie dodatkowe, wspolnie z normalnym, dzialajacym komputerem. Wszystko zgodnie z tabliczka znamionowa PSU.

    Niestety, dzisiaj spotkalem sie ze stwierdzeniem, iz testy takie moga nie byc miarodajne. Co wiecej, uslyszalem, ze w zadnym wypadku nie powinno sie stosowac do nich zarowek, ze jest to nieprofesjonalne i wrecz smieszne. Ponoc zarowki podczas wlaczania robia jakies zwarcie, etc., dlatego tez w zasilaczu uruchomione zostaja zabezpieczenia.

    Coz... Od zawsze wydawalo mi sie, ze prad staly to prad staly, czyli - w teorii powinno byc okej. Zaczynam jednak myslec, iz moglem nie miec racji...

    Bylbym wdzieczny za jakies obszerniejsze info dot. tego tematu, poniewaz cos z tym fantem (predzej czy pozniej) bede musial zrobic :-).

    Pozdrawiam i zycze udanego, aczkolwiek (nie)spokojnego weekendu,
    twec

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Proszę w swoich wypowiedziach używać polskich znaków diakrytycznych - ą, ę, ś, ł itd.
    Porządnego Polaka uprasza się o korzystanie z przycisku "Pisownia" przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne nie będą tolerowane.

  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 29  
    Otóż faktycznie żarówki w momencie załączenia mają mniejszą rezystancję włókna, więc taka żarówka pobiera kilka razy większą moc, niż w trybie "pracy".
    Zmierz rezystancję włókna zimnej żarówki i oblicz moc dla 12V.
    Gorące włókno żarówki 45 watowej ma ok 3ohm, zimne pewnie będzie miała ok 1 albo i mniej, więc przy starcie pobiera ok 150W.
    Tak więc faktycznie mocno obciąża zasilacz, ale bez przesady, to trwa ułamek sekundy.
    Co prawda pewniejszy byłby rezystor ,ale należy pamiętać, że np kondensatory w zasilaczu również przed naładowaniem stanowią zwarcie, więc pobierają większy prąc, co prawda szybciej się ładują, ale...
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 10  
    Dzięki za szybką odpowiedź!

    Sprawa ta dotyczy jednego z zasilaczy, który "obsmarowałem", gdyż niestety wytrzymał on tylko jedną taką żaróweczkę, drugiej już nie. Nawet przy próbie dołączenia tylko jednego włókna zasilacz wyłączał się.

    Piszesz, że trwa to ułamek sekundy, co wskazywałoby na to, że jednak mam rację. Niestety, widzę, iż w tej kwestii nie bardzo mogę się z kimkolwiek kłócić, bo faktycznie żarówki nie są najodpowiedniejsze... Wypadałoby teraz wymyślić jakiś inny sposób na obciążanie jednostek zasilających.

    Czyli faktycznie wychodzi na to, że takie testy nie są miarodajne?

    BTW: Faktycznie, zwykle nie używam polskich znaków. Jestem jeszcze z tego pokolenia, kiedy netykieta zabraniała. Oczywiście już poprawiłem pisownię.
  • Poziom 31  
    To nie jest takie jednoznaczne, owszem zarówki mają mniejsze rezystancje podczas włączenia, i jako test obciążenia nie sa za dobre.

    Jednak należy pamietać, że zasilacz podczas startu dostarcza mocy troche wiecej niz podczas pracy. Wynika to ze startu dysków, oraz ładowania sporej pojemności na płytach.

    Natomiast nie wiem jakie to są wartości. To znaczy czy sa to wartości wystarczające na ogrzanie włókna żarówki podczas startu, nim zasilacz sie wyłączy.

    Jednak dołączanie zimnej zarówki juz na uruchomionym zasilaczu rzeczywiscie moze być potraktowane przez zasilacz jak zwarcie. O ile prąd poboru został przekroczony.
  • Poziom 10  
    Tutaj żarówki podłączane były przy wyłączonym zasilaczu... Reakcja natomiast była taka, że zasilacz po krótkiej chwili od startu wyłączał się.
  • Poziom 43  
    Witam,
    twec napisał:
    [ ... ]
    Sprawa ta dotyczy jednego z zasilaczy, który "obsmarowałem", gdyż niestety wytrzymał on tylko jedną taką żaróweczkę, drugiej już nie. Nawet przy próbie dołączenia tylko jednego włókna zasilacz wyłączał się.

    należy przede wszystkim obciążyć również pozostałe napięcia wyjściowe i to zgodnie ze specyfikacją danego zasilacza, ale nie na pełne obciążenie, tylko na ok. 75%, ponieważ brak obciążenia szczególnie na wyjściu +5V może powodować takie zachowanie się zasilacza przy jego załączaniu.
    Istotne jest też by to obciążenie było już dołączone przed załączeniem zasilacza do sieci, czyli dla zasilacza formy ATX należy to zrobić poprzez zwarcie odpowiednich wyprowadzeń na złączu 20-sto stykowym, kiedy ten jest w stanie Stanby.

    twec napisał:
    Piszesz, że trwa to ułamek sekundy, co wskazywałoby na to, że jednak mam rację. Niestety, widzę, iż w tej kwestii nie bardzo mogę się z kimkolwiek kłócić, bo faktycznie żarówki nie są najodpowiedniejsze... Wypadałoby teraz wymyślić jakiś inny sposób na obciążanie jednostek zasilających.

    Ależ żarówki są tu właśnie odpowiednim obciążeniem, ale dołączonym przed podaniem napięcia (patrz wyżej), ponieważ przy starcie przetwornicy działa układ tzw. DeatTime, który w chwili załączenia blokuje układy kontrolujące przeciążenie zasilacza, a co zawsze ma miejsce przy normalnej eksploatacji.

    twec napisał:
    Czyli faktycznie wychodzi na to, że takie testy nie są miarodajne?

    W takim przypadku należy sprawdzić zachowanie się zasilacza przy pełnym obciążeniu na wszystkich wyprowadzeniach napięć wyjściowych, zgodnie ze specyfikacją, ale rezystorami o właściwie dobranych wartościach rezystancji (należy zwrócić uwagę na "wymianę" obciążenia pomiędzy +3,3V a +5,0V).
    Zasilacz tak obciążony musi "wstać" i zacząć prawidłowo działać.

    Znane są mi modele zasilaczy formy ATX (made in China, ale również składane w kraju), na których podane są różne (nawet do 100%) wartości maksymalne prądów obciążenia na danych wyjściach, choć w środku jest identyczna płytka i identyczne na niej elementy odpowiedzialne za maksymalne wartości prądów (transformator, diody prostownicze, tranzystory półmostka, itd.), dlatego też do informacji podanej na Tabliczce Znamionowej należy niekiedy podchodzić z właściwą rezerwą... :cry:

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Quarz nie uwierzysz, ale trafiłes w sedno sprawy! Nie chcę tutaj przytaczać jednak marki...

    W kazdym razie Made in China składany w Polsce. Zaryzykowałem stwierdzenie, że wszystkie modele maja w sobie dokladnie to samo i... Szkoda gadać ;-). Oburzył się dosłownie cały zarząd. Hmmm... Oburzył to jednak mało powiedziane, bo zarzucają mi różne dziwne rzeczy, m.in. działanie na czyjeś (czyje?) zlecenie - dla mnie śmiech :D.

    Teraz muszę coś wykombinować, aby potwierdzic fakt, że mam racje lub ewentualnie przyznać się do błędu (bo i taką możliwość zakładam oczywiście).

    Żarówki jako tako odpadaja, ponieważ panowie inzynierowie twierdzą, że robi się zwarcie, w związku z czym zasilacz wyłączając się działa prawidlowo, natomiast nie jest to spowodowane zbyt niską mocą (zbadane przeze mnie ~365W na tle deklarowanych 480W) i kiepską jakością.

    Aktualnie oczekuję na oficjalne pismo, w którym owa firma sprecyzuje swoje zarzuty dot. owego testu.
  • Poziom 16  
    Zarówka to doskonały test jakości zasilacza, rezystory to obciążenie idealne a takie w praktyce nie istnieje, jeśli zasilacz przechodzi test na zarówkach to jest bardzo dobry.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ps. 'Waty' zasilaczy czy wzmacniaczy są dziś prawie zawsze naciągane, takie czasy kłamać do bulu reklama najważniejsza :(.
  • Poziom 26  
    Quarz napisał:
    Ależ żarówki są tu właśnie odpowiednim obciążeniem, ale dołączonym przed podaniem napięcia (patrz wyżej), ponieważ przy starcie przetwornicy działa układ tzw. DeatTime, który w chwili załączenia blokuje układy kontrolujące przeciążenie zasilacza, a co zawsze ma miejsce przy normalnej eksploatacji.

    Dlaczego przy ząłączaniu zasilacza są blokowane układy zabezpieczające (ograniczenie prądowe)? Co w przypadku, gdy zasilacz startuje przy zwartych wyjściach? Czy nie lepiej, aby działały one od początku?
    Przy takim zasilaczu to wydaje mi się, że w przypadku żarówek to chyba bezpieczniej jest podłączać je po włączeniu zasilacza. Wówczas zasilacz na starcie nie jest przeciążony (zimne włókno)... Gdy mamy zasilacz z ograniczeniem prądu, które działa od początku, to nie ma oczywiście żadnego znaczenia... Nie znam wymagań ATX, ale jeśli dobrze rozumuję to zasilacz taki wcale nie musi wstać z pełnym obciążeniem - w komputerze można go obciążyć po ustabilizowaniu napięć wyjściowych.
  • Poziom 43  
    Dykus napisał:
    Quarz napisał:
    Ależ żarówki są tu właśnie odpowiednim obciążeniem, ale dołączonym przed podaniem napięcia (patrz wyżej), ponieważ przy starcie przetwornicy działa układ tzw. DeatTime, który w chwili załączenia blokuje układy kontrolujące przeciążenie zasilacza, a co zawsze ma miejsce przy normalnej eksploatacji.

    Dlaczego przy ząłączaniu zasilacza są blokowane układy zabezpieczające (ograniczenie prądowe)? Co w przypadku, gdy zasilacz startuje przy zwartych wyjściach? Czy nie lepiej, aby działały one od początku?

    nie, ponieważ przy załączeniu (starcie) przetwornicy zawsze występuje przeciążenie (ładowanie kondensatorów filtrów, itp.) i przetwornica impulsowa miałaby wtedy mieć dłuższy czas startu, jeśli w ogóle by wystartowała.
    Poza tym, to wykonanie ograniczenia prądowego podobnego jak w stabilizatorach o działaniu ciągłym, czyli w analogowych (i potrzebnych tylko do startu przetwornicy) mocno rozbudowuje taką przetwornicę impulsową.
    Dlatego też w pierwowzorze układu sterującego (TL494) dla PCetowych przetwornic zastosowano układ czasu martwego (Deadtime), który pozwala na pracę przy przeciążeniu przez chwilę po załączeniu, ale nie zbyt długo i nie może to być zwarcie po stronie wtórnej transformatora, ponieważ w transformatorku sterującym bipolarne tranzystory półmostka przetwornicy jest zwój (zwoje) które znajdują się w obwodzie głównym i przy przepływie przez to uzwojenie zbyt dużego prądu następuje zmiejszenie wysterowania tranzystorów klucza a co powoduje, iż przechodzą one w stan aktywny zmiejszając wzrost prądu w uzwojeniu transformatora impulsowego przetwornicy, aż do przerwania ich wysterowania.
    Z powyższym współpracuje układ PG (Power Good), czyli inaczej PWR_OK i jeśli przez krótką chwilę po załączeniu układ ten nie zadziała prawidłowo, a warunkiem jego zadziałania jest osiągnięcie właściwych wartości napięć na wyjściach +3,3V, +5,0V i +12,0V, to sterownik przetwornicy (układ TL494) zostanie zablokowany i następny jego start możliwy jest dopiero po wyłączeniu zasilania tegoż sterownika.
    Nie należy zapominać, iż zasilanie tego układu jest z napięcia przetworniczki pomocniczej Stanby jeśli nie działa przetwornica główna, a więc ponowna próba załączenia zasilacza formy ATX możliwa jest dopiero po całkowitym wyłączeniu zasilacza z sieci (wyłącznik, lub wtyczka).

    Dykus napisał:
    Przy takim zasilaczu to wydaje mi się, że w przypadku żarówek to chyba bezpieczniej jest podłączać je po włączeniu zasilacza. Wówczas zasilacz na starcie nie jest przeciążony (zimne włókno)...

    Ale o tym dlaczego nie należy raptownie zwiększać obciążenia PCetowego zasilacza napisałem, chyba wczoraj w tym Dziale TAM w trzecim akapicie.

    Dykus napisał:
    Gdy mamy zasilacz z ograniczeniem prądu, które działa od początku, to nie ma oczywiście żadnego znaczenia... Nie znam wymagań ATX, ale jeśli dobrze rozumuję to zasilacz taki wcale nie musi wstać z pełnym obciążeniem - w komputerze można go obciążyć po ustabilizowaniu napięć wyjściowych.

    Ale właśnie powinien "wstać" przy pełnym obciążeniu (ustalonym) i takie są wymagania specyfikacji dla zasilaczy formy AT i ATX.
    Natomiast po ustabilizowaniu się napięć wyjściowych pojawia się sygnał PWR_OK (PG) i często te obciążenia zmniejszają się, ponieważ urządzenia peryferyjne są już po rozruchu, ale wartości napięć wyjściowych powinny być kontrolowane w przewidzianych przedziałach wartości, ponieważ to gwarantuje ich (jak i płyty głównej zasilanej z +3,3V i +5,0V) prawidłową pracę.

    Dlatego też "morderczy" test PCetowego zasilacza z obciążeniem w postaci żarówek z włóknem wolframowym jest dobrym jego sprawdzianem, iż badany zasilacz poradzi sobie z przeciążeniem (mniejszym) w chwili jego włączenia w komputerze.
    Moim zdaniem lepsze są tu dwie lub trzy żarówki, ale o mniejszej mocy połączone równolegle, ponieważ ich stała czasowa nagrzewania jest krótsza, niż jednej żarówki o mocy sumarycznej w/w trzech, czy dwóch żarówek.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Mam pytanie odnosnie tematu. Chcialbym zrobic platforme do obciazania zasilaczy do testow. Moja wiedza dotyczaca elektroniki jest dosc uboga niestety... Konstrukcja miala by obciazac zasilacze o max mocy 1500W na kazdej linii. Nie wiem jakie rezystory do tego dobrac o jakich parametrach.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Post był raportowany
    Przeniosłem z: Zasilanie układów elektronicznych
  • Poziom 28  
    Trzeba sobie skompletować odpowiednie oporniki, które nie będą znacząco zmieniać rezystancji w trakcie nominalnego obciążania.
    Albo seria żarówek na zimno (czyli po 2-3 sztuki w szereg, żeby się nie zaczęły żarzyć przy nominalnym napięciu), albo drut oporowy nawinięty na cegłę (no na kształtkę ceramiczną).
    I o przydatności decydować muszą pomiary rezystancji w zakresie od 0 do U nominalnego.
    Jak już się dopracuje konstrukcji takiego rezystora który przy powiedzmy 12V pobiera dokładnie 20W i nie wybucha po 30 min pracy, to ilością takich rezystorów połączonych równolegle utala się testowany zakres obciążenia.

    Innym bardziej wyrafinowanym urządzeniem byłby układ regulowanego obciążenia na tranzystorze z radiatorem i dodatkowo układem regulacyjnym który przepuszczałby przez tranzystor prąd proporcjonalny do napięcia. Taki odwrócony układ wzmacniacza. Tylko do tych mocy to już całe serie tranzystorów równolegle na radiatorach jak w estradowych wzmacniaczach.
    Przy okazji prąd mierzony w układzie regulacyjnym może być też użyty do sprawdzania/rejestrowania stopnia obciążenia.
  • Poziom 10  
    odnośnie tematu zasilaczy ATX, mam takie pytanko , jak wykonać z niego samodzielny zasilacz, po modernizacji kompa mam zasilacz i po podłączeniu do sieci nie widzę żadnych napięć czy trzeba na wtyczce do płyty głównej dać jakąś zworkę, będę wdzięczny za uświadomienie mnie.
  • Poziom 11  
    Takiego obciążenia nie warto robic z oporników, znacznie taniej i prosciej jest zrobić źródła pradowe np na IRFZ44 itp. każde może oddawać około 70W, przy wielkiej precyzji nastawiania pradu.

    Osobiście takie xródła uzywałem jako nagrzewnice do odmrażania szyb w samochodzie ( tu akurat chodziło o dostarczanie ciepła ) ale jako obciążenia sa znakomite, jesli chcesz dorysuje schemat pod koniec tygpdnia bo wyjeżdżam.


    Wracając do początku wątku :
    Zasilacze maja od początku aktywne zabezpieczeniaprądowe, tyle tylko że jak dołaczasz żarówke w czasie pracy to zanim się włókno nagrzeje jest duzy odar prądowy i sailacz może wyłaczac się traktując to jako zwarcie , ale jak bedzie startował od razu z dołączonymi żarówkami powinno być ok bo układ miękkiego startu zabezpieczy przed tym początkowym udarem i będzie OK.

    Dodano po 25 [minuty]:

    schemat górny : pojedyncze źródło proądowe , moc do ok 70 W ( ograniczone tylko tranzystorem MOSFET, dasz większego masz więcej mocy, prad polaryzujący bramke praktycznie pomijalny , umieśc tranzystor npn daleko termicznie od mosfeta ( sprzezenie termiczne pogorszy stabilnośc prądu)


    schemat 2:

    źródło większej mocy
    1. tranzystory mosfet umieszczone na OSOBNYCH I TAKICH SAMYCH radiatorach , wtedy dziala samostabilizacha termiczna i wyrównują sie prądy w tranzystorach, układ jest super stabilny przy uzyciu TL413 , cena bez radiatorów rzędy 10..15 zł.

    2. możeliwa rozbudowa przez dodawanie tranzystorów mosfet.

    W razie pytań jestem dopiero w piątek przyszełego tgopdnia.

    GW
    Obciazenie zasilacza ATX zarowkami 12V 45/40W (samochodowe)