Witam potzrebuje fachowej porady jak dostarczyc wiecej prądu wmacniaczom w saomochodzie.Kupilem niedawno sprzęt Lanzara seri Opti drive tzn.2 subwoofery który jeden ma 900RMS,dwa głosniki w półke jeden ma 225RMS i dwa głosniki w dzwi jeden ma 150RMS.Subwoofery sa podłączone pod jeden wzmacniacz Lanzara który ma moc2x500RMS jego bezpieczniki to 3x40AMPER.Głosniki w półce i w dzwiach sa podłączone pod drugi wzmacniacz magnata ma on moc 4x100RMS jego bezpieczniki to 2x20AMPER.Przewody do wzmacniaczy mają 50mm grubości masa ciągnięta z akumulatora.Gdy lekko pogłaszam muzyke oba wmacniacze sie wyłanczają.Dzisiaj zmierzyłem napięcie i przy włączonym sprzecie wynosi ono mniej niż 10Volt,a chyba tak nie może byc.Bez włączonego sprzętu wynosi ono 14,1Volt.W planach mam zamiar kupić kondensator Dietza 20 faradowy, akumulator żelowy i zabezpieczyć to bezpiecznikiem 200Amperowym.Oto moje pytanie,czy to zda egzamin,czyli da wiecej prądu wzmacniaczom???? i czy będe mógł włączyć światła bo prawie gasną???