Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Modyfikacje ukladu zasilania w aucie pod katem CA

kondzio1717 22 Sep 2007 10:50 6255 41
Computer Controls
  • #1
    kondzio1717
    Level 20  
    Witam,

    Prosze o ocene naszkicowanego przeze mnie schematu zasilania wzmaka. Chcialem w nim wykorzystac przewody 20mm2 w ktore juz mam, zamiast pakowac kupe kasy na 50mm2.

    Opis schematu:

    Od aku wychodzi przewod 50mm i dlugosci 15cm. Na przewodzie plusowym za bezpiecznikiem (na minusie przez rozdzielacz) "redukuja" sie one do 3x20mm2. W takiej postaci przewody trafiaja do bagaznika (3,5m) gdzie sa poprzez rozdzielacze fazy "redukowane" na 2x50mm2 (jedno wyprowadzenie dl 30cm do wzmacniacza, drugie dl. 15-20cm do kondensatorow).

    Prosze o ocene poprawnosci owego schematu, ewentualne poprawki oraz uwagi. Z gory serdeczne dzieki.

    Dodam ze bedzie to zasilalo narazie piecyk Lanzara Opti 2500, jednak w planach Orion 5000D, ew. SL 3000 lub jakis wiekszy Crunch z serii GP.
  • Computer Controls
  • #2
    rafcio363
    Level 30  
    jak dla mnie to ok,
    ale jesli sie mamy czepiać :) to ja bym niedawal tego 50cm^2 15cm tylko załozyl kleme taka ktora ma "dziury" na 3x20^2 (o ile taka wystepuje bo widzialem tylko na 1x50+1x20+2x10)
    No ale może cos sam znajdziesz.
  • Computer Controls
  • #3
    greg-si
    Level 27  
    A przeanalizowałeś czy zasilanie Ci to obsłuży (czy altek i aku nie będą za słabe dla tego pieca?)
    Ogólnie wszystko ok i powinno śmigać.
    Napisz jakie to autko i co z tym co wspomniałem wyżej.
    Pozdrawiam
  • #4
    kondzio1717
    Level 20  
    Dzieki za spostrzezenia. Co do klem to tak na poczatku myslalem, ale nigdzie nie moge takowych znalezc.. :cry:

    Co do autka to padniecie, ale jest nim Fiat Uno 1,1fire. Standardowy altek 55A (i tak duzy jak na tak malutki silniczek) wymienie na montowany w Uno diesel (75A). Co do akusa to mam 45Ah, ale planuje wpakowac jedna lub dwie sztuki 16Ah (zelowek) lub kolejny 45Ah do bagaznika.

    Stad nasuwa mi sie kolejne pytanie: jakie akusy sa lepsze-zelowe czy zwykle kwasowe??
  • #5
    greg-si
    Level 27  
    To faktycznie dobrze to nie wygląda. Osobiście wydaje mi się że żelówki są lepsze ale w Twoim wypadku może to nie zdać egzaminu. Chodzi tu głównie o to by akumulator potrafił oddać dany prąd a przy tak małych może być problem i nawet kondensator nie pomoże.
    Jeżeli znasz się troche na tym by zamontować alternator to radziłbym wpakować ten 75A ale jako drugi. Wiadomo zachodu jest przy tym sporo ale taki układ by był naprawde dobry. Jeżeli w najbliższym czasie nie masz zamiaru zmieniać auta to to jest jedyne rozwiązanie. Dajesz drugi altek do niego drugi akumulator np. żelówke i miałbyś dobre zasilanie które potrafiłoby oddać moc deklarowaną przez producenta. Bo gdy tylko będzie ten jeden alternator 75A na funkcjonowanie auta i gre sprzętu który potrafi pobrać sporo prądu to moc wzmacniacza będzie znacznie niższa od zadeklarowanej przez producenta jak i akumulator bardzo szybko będzie się zużywał. Ciągłe rozładowywanie i ładowanie mocno skróci jego żywotność.
    Pozdrawiam
  • #6
    kondzio1717
    Level 20  
    No teraz to sie troszke przerazilem tym co greg-si napisales, chociaz w 100% sie zgodze z Twoimi spostrzezeniami.

    Najwiekszym dla mnie problemem jest to, iz w Uno jest cholernie malo miejsca pod maska i dorzucenie drugiego altka raczej graniczyloby z cudem. Dlatego wlasnie planowalem wcisnac wiekszy altek. Przemysle to jeszcze i sprawdze, ktore alternatory pasuja (lub lekko roznia sie) uchwytami i wtedy przypasuje moze jakas 80-90A.

    Wiadomo, ze tego sprzetu i tak nie bedzie sie sluchalo caly czas na max, jednak plany startu w nastepnym sezonie w dB-drag zmuszaja jednak do zrobienia porzadnej instalacji.

    Czyli najlepiej jako drugi aku zastosowac taki, ktory bedzie mogl zniesc najwieksze prady rozladowywania, dobrze rozumiem?

    Narazie nie stac mnie na profesjonalne aku przeznaczone do CA, a chcialbym czasem mocniej posluchac muzyczki.

    2nd aku zamontowac najlepiej pod maska czy w bagazniku?
  • #7
    cyruss
    Level 30  
    Łączenie równoległe dwóch różnych alternatorów nie ma sensu, zawsze któryś będzie przeciążony przy większym poborze.
    Lepiej jeden duży akumulator niż dwa mniejsze, a jeśli już dwa to identyczne, najlepiej kupowane jednocześnie.
    Do alternatora 80-90 A pasowało by dać akumulator rzędu 100 Ah, w mniejszych po głębszym rozładowaniu prąd ładowania może nawet poupalac mostki na ogniwach. Alternator nie ma stabilizacji prądu ładowania, a ograniczenie jego wartości też nie jest zbyt skuteczne.
    Jeśli dwa akumulatory to łączyć je między sobą tak, żeby od miejsca rozgałęzienia się przewody do akumulatorów były identyczne (długość, przekrój). Inaczej zawsze któryś będzie bardziej rozładowywany i ładowany. Przy dużych prądach już ułamki milioma grają rolę.
    Akumulatory żelowe zwykle nie są przystosowane do dużych prądów (rozrusznik), a jeśli są to wtedy są dużo droższe. Poza tym zawsze żelowy (dobry, nie firmy "uduś") bedzie droższy od takiego z ciekłym kwasem, a w przypadku pracy w samochodzie (ładowanie stałonapięciowe) padnie dużo szybciej - nie da się do niego dolać wody a możliwości żelu w zakresie regeneracji wody nie są nieograniczone. Praca w samochodzie to nie praca w UPS-ie czy innej siłowni, gdzie prąd ładownia jest ograniczony i ewentualnie zależny od temperatury. W samochodzie w rozładowany akumulator alternator pakuje ile mu fabryka dała.
    Na koniec podstawowa prawda: spadki napięcia na brudnych klemmach mogą być wielokrotnie większe niż na przewodach 50 mm kw.
  • #8
    elmer2
    Level 28  
    Przyjrzyj sie swoim mocowaniom alternatora w Uno i spojrz na allegro. Za alternator od Zafiry czy BMW czy z VW Valeo potrafi odac nawet 140A. A koszt uzywanego to ponizej 200zł. Zawsze zaraz po kupnie należy taki alternator zregenerować, tzn nowe łozyska, szczotki regulator. taka podstawowa domowa regeneracja altka.
    Nie powinno sie stoswać dwóch roznych altkow, poniewaz może to spowodować niezrownowazenie pradów spowodowane rózbymi napieciami na zaciskach plusowych alternatorów. Wystarczy rózniaca 0.1V i jeden altek "probuje" ladowac drugi.

    Jedynym rozsadnym rozwiazaniem jest zastosowanie JEDNEGO wiekszego alternatora (pytanie jaki masz obcowzbudny czy samowzbudny ? ) i jednego wiekszego akumulatora.

    Pozdr
  • #9
    greg-si
    Level 27  
    Wogóle się z Wami nie zgodze. Wiele osób łączy audio w ten sposób że daje jeden alternator i akumulator do zasilania pojazdu, jego funkcjonowania a drugi trzeci a nawet czwarty do ładowania samych akumulatorów w bagażniku. Fakt że to jest ekstremum ale tak jak pisałem dla mnie jedynym słusznym rozwiązaniem są dwa oddzielne alternatory i akumulatory które w żaden sposób nie będą połączone ze sobą. Kolejnym plusem jest to że gdy rozładuje nam się aku od suba możemy uruchomić silnik i jechać dalej. Szczególnie przy DB jest to ważne.
    Pozdrawiam
  • #10
    jarimir
    Level 18  
    Greg-si ma racje zastosowanie dwoch oddzielnych alternatorow bylo by dobrym rozwiazaniem. Oczywiscie oba nie ladowaly by jednego akumulatora, ale byly by dwoma oddzielnymi instalacjami ktore nie mialy by nic wspolnego ze soba. Wtedy seryjny alternator napedzal by akumulator i cala instalacje w aucje a drugi sluzyl by tylko i wylacznie do ladowania akumulatora od zasilania CA . Ale Uno nie nalezy do duzych aut i pewnie bedzie duzy problem zeby wmontowac drugi altek wiec pozostaje ci dobranie jakiegos wiekszego od innego auta i dopasowanie go do uchwytow i wiekszy akumulator .
  • #11
    elmer2
    Level 28  
    Ale wtedy trzeba sie liczyc z tym, ze jak juz wyzej zostalo wspomniane w Uno jest mało miejsca, wiec tylko jeden wiekszy altek, a nie dwa.

    W postach powyzej nie wzieliscie jeszcze pod uwage ze alternator to nie perpetum mobile, tzn, że energie mechaniczna przetwarza w elektryczna. a co mi chodzi ? Chodzi o to, że trzeba przy jednym wiekszym czy tych dwóch alternatorach (mam nadzieje odseparowanych elektrycznie obwodach ladowania) trzeba zastosowac szerszy pasek napedu, a co za tym idzie zmiana kola pasowego na wale korbowym i alternatorach/alternatorze na szersze na wiecej klinów.
  • #12
    kondzio1717
    Level 20  
    greg-si wrote:
    Wogóle się z Wami nie zgodze. Wiele osób łączy audio w ten sposób że daje jeden alternator i akumulator do zasilania pojazdu, jego funkcjonowania a drugi trzeci a nawet czwarty do ładowania samych akumulatorów w bagażniku. Fakt że to jest ekstremum ale tak jak pisałem dla mnie jedynym słusznym rozwiązaniem są dwa oddzielne alternatory i akumulatory które w żaden sposób nie będą połączone ze sobą. Kolejnym plusem jest to że gdy rozładuje nam się aku od suba możemy uruchomić silnik i jechać dalej. Szczególnie przy DB jest to ważne.
    Pozdrawiam


    To rozwiazanie do profesjonalnego (czyt. przygotowanego specjalnie na zawody) systemu byloby moim zdaniem najodpowiedniejsze, jednak niosloby za soba wiele przerobek a co za tym idzie i spore koszta.

    Mysle jednak, ze dla moich potrzeb opcja z wiekszym akumulatorem oraz alternatorem jest najlepsza ze wzgledu na niewielki zakres modyfikacji i ingerowania w oryginalna instalacje a takze stosunkowo nieduze koszta.

    Planuje oryginalny alternator 55A wymienic na 75-120A oraz aku 45Ah na 60-100Ah.

    O efekcie zmian napisze niebawem.

    ps. zmieniam nazwe tematu na bardziej odpowiednia do tego, co zostalo tu napisane.

    Jesli ktos ma jeszcze jakies sugestie prosze sie nimi podzielic.
  • #14
    elmer2
    Level 28  
    Ho 180A osiągane przy prawie 12 000 obrotów/min to nie realne w Uno :-) .
    na tym alternatorze uzyskasz ok. 160A przy 6000 tyś/obr.
    Ciekawe jaka cena ? :-)
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    elmer2
    Level 28  
    No tak pisze ze od 2400obr/min zaczyna ladowac.
  • #17
    mskojon
    Level 31  
    No a nie można zmienić kółka napędzającego alternator na mniejsze?
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    elmer2
    Level 28  
    Co do koła pasowego alternatora to i tak fabrycznie jest ono małe, a jego jeszcze pomniejszenie nieznacznie zwiekszy obroty walu alternatora.
  • #20
    tc
    Level 19  
    jeśli zdecydujesz się na wymianę alternatora to załóż altek z tzw wolnym kołem pasowym jeśli nie chcesz mieć kłopotów później z silnikiem
  • #21
    kondzio1717
    Level 20  
    Fiatowski 1,1 mimo ze na wtrysku to moca nie grzeszy, dlatego jesli zdecydowalbym sie na 2-gi altek to z oryginalnym albo wiekszym kolem pasowym.
  • #22
    User removed account
    User removed account  
  • #23
    Kriss SierraFan
    Level 11  
    kondzio1717 wrote:
    Fiatowski 1,1 mimo ze na wtrysku to moca nie grzeszy, dlatego jesli zdecydowalbym sie na 2-gi altek to z oryginalnym albo wiekszym kolem pasowym.

    Lepiej zastosowac jeden np. 100A-140A. Bedzie mniejszy opór niż z dwóch
    słabszych bo jedno kolo pasowe mniej. A jeśli altek ma dobrą skuteczność przy wyższych obrotach, można zastosować mniejsze kolo.
    A jeśli chodzi o dotarcie duzego prądu do sprzętu obowiązkowy jest grubszy przewód.
    Znam przypadek gdzie był zastosowany przewód 75mm² i alternator 300A.
    Z kolei w innym aucie 42mm² z alternatorem 90A lecz 4x AKU żelowe w bagażniku.

    Trzeba na coś się zdecydować.
  • #24
    mlody1921
    Level 29  
    okey zgadzam sie mozesz dać przewod 20mm2 minusowy od silnika do karoseri pozniej od karoseri do aku ale co z plusem od regulatora taki kabel ci niepodejdzie
  • #25
    User removed account
    User removed account  
  • #26
    elmer2
    Level 28  
    Pierwsze słysze o takim przewodzie.
    W Felicii 98", Polonezie Caro Plus chyba 96", Uno lata 80", Nexia 98", Laguna 94", Lanos 98" jest zwykły przewód miedziany od kilku do kilkunastu mm2 przekroju.
  • #27
    User removed account
    User removed account  
  • #28
    mlody1921
    Level 29  
    ja niewiem jak zmieścic kabel rzędu 20mm2 od ragulatora jak tam idą same bidunie cienkie a od regulatora wychodzi przewod i jak niby go na większy wymienić
  • #29
    elmer2
    Level 28  
    Zazwyczaj alternatory są tak zbuowane, że wyprowadzenie prądowe jest bezpośrednio połączone z mostkiem, bez żadnych przewodów.
    To o czym piszesz to pewnie przewód od wzbudzenia lub inny zalaczajacy regulator.

    Dodano po 4 [minuty]:

    mhz jesli tak pisze w instrukcji to tak jest.
    Kiedyś się zastanawiałem nad zamontowaniem u siebie bezpiecznika na kablu prądowym, ale rozeszło sie po kosciach...
  • #30
    MichaelR
    Level 21  
    Akumulator z przodu wystarczy 55 Ah, plus dobre klemy do tyłu przewody20mm^2 wystarczy plus i mase z bagażnika i tam akumulator żelowy i od niego przewody do wzmacniacza.
    Jeśli chodzi o dobór przewodów dalej to mozna znaleźć tabele gdzie w zależności od mocy wzmacniacza w RMS i długości zasilania dobiera się przekrój kabla.
    Co do alternatora polecam dopasować coś mocniejszego lub spróbować ten przerobić na mocniejszy - wszystko kwestia kosztów. Oraz poprawić mase do silnika(grubszą) i plus do alternatora (2 razy grubszy niż orginał.
    Oczywiście dobre końcówki i polutować je.