Ten wynalazek ma kilka plusów. Jedno to cena. Jako, że ma się MP3, MP4, telefon i aparat foto, wejście na kartę pamięci (ale wszystko Chińskie)
Drugi plus i jak dla mnie chyba najważniejszy to, że ma dwa sloty SIM. Aż się dziwię, że renomowane firmy nie praktykują tego. Bardzo często ma się telefon służbowy i prywatny, a w opisie NOKLI N95 pisze, że można używać dwóch kart równocześnie.
Jednym z dwóch zasadniczych minusów tego telefonu jest brak wsparcia technicznego i jakość wykonania w porównaniu z NOKIĄ.
Jeśli NOKLA ulegnie jakieś awarii to można ją wyrzucić, bo i tak żaden serwis nie weźnie jej do naprawy.
Na dzień dzisiejszy to 500zł za nową bym dał, ale traktował bym ten telefon jako gadżet i myślę, że po roku zmienił bym "to" na jakąś oryginalną NOKIĘ.
Co do ekranu dotykowego to nie wiem czy to plus, czy minus. Na pewno zawsze był by "opalcowany" (brudny).