witam
okolo 15 tys KM temu kupilem nowy przeplywomierz zamiennik bosza - firmy QAP, problemy z przyspieszeniem zniknely, wszytsko bylo super, az znowu autko stracilo moc do okolo 3000obr. Vag nie odnotowal zadnych bledow, diagnowozalem kilka razy, silnik nie przechodzi w tryb awaryjny, z odczytow parametrow w grupie 10 silnika wynika ze przepywomierz nie osiaga wartosci powyzej 450mg, wychodzi na to ze przeplywka znowu padla, ale czy nie za szybko? czy moze spotkal sie ktos z czyms takim, ze z pomiarow wychodzila ze przeplywka nie zyje a usterka byla gdzies indziej? usterka czego moze jeszcze pokazac takie wskazania w polu ilosci zasysanego powietrza? Niestety nie mam jak podmienic przeplywki, gdyz zadne ze znajomych nie ma podobnego silnika, pozdrawiam i prosze o jakas rade.
okolo 15 tys KM temu kupilem nowy przeplywomierz zamiennik bosza - firmy QAP, problemy z przyspieszeniem zniknely, wszytsko bylo super, az znowu autko stracilo moc do okolo 3000obr. Vag nie odnotowal zadnych bledow, diagnowozalem kilka razy, silnik nie przechodzi w tryb awaryjny, z odczytow parametrow w grupie 10 silnika wynika ze przepywomierz nie osiaga wartosci powyzej 450mg, wychodzi na to ze przeplywka znowu padla, ale czy nie za szybko? czy moze spotkal sie ktos z czyms takim, ze z pomiarow wychodzila ze przeplywka nie zyje a usterka byla gdzies indziej? usterka czego moze jeszcze pokazac takie wskazania w polu ilosci zasysanego powietrza? Niestety nie mam jak podmienic przeplywki, gdyz zadne ze znajomych nie ma podobnego silnika, pozdrawiam i prosze o jakas rade.