Jeśli nie masz piecyka do lutowania, to pozostaje lutownica transformatorowa sporej mocy.
Ale nie zapomnij o jednym - przed lutowaniem _każdego_ TO263 musisz go dokładnie osuszyć, wyprażając w piekarniku, w temperaturze wzrastającej od 100 do 130 stopni przez co najmniej kilkanaście minut.
To nie jest żart - tworzywo, którym jest zalana struktura chłonie odrobinę wilgoć i może popękać przy lutowaniu.
Ale zanim w ogóle weźmiesz się za jakiekolwiek lutowanie, poszukaj na stronie Nationala noty aplikacyjnej z rysunkiem płytki i skopiuj go możliwie najdokładniej. Układ płytki jest naprawdę krytyczny.
Nie udzielam prywatnych porad technicznych czy korepetycji via e-mail/PW. Jeśli szukasz pomocy - pytaj innych na forum. W sprawach komercyjnych kontakt ze mną zawsze da się znaleźć.
Zapraszam na stronę wieloletniego redaktora naczelnego czasopisma Elektronika dla Wszystkich - Piotra Góreckiego, wydającego obecnie czasopismo w formie elektronicznej, pod tytułem Zrozumieć Elektronikę:
https://patronite.pl/Zrozumiec-Elektronike