Witam. Dziś zauważyłem, że jedna partycja, na której miałem zdjęcia z różnych wakacji, muzykę i takie tam inne wartościowe raczej dla mnie pliki niż materialnie nie chce się otworzyć. Zamiast tego wyskakuje mi okienko z informacją, że dysk nie jest sformatowany i zapytaniem czy sformatować. Oczywiście kliknąłem na "NIE". Nie udało mi się go otworzyć w żaden sposób, więc wyłączyłem komputer i odłączyłem dysk, aby uniknąć ew. uszkodzeń. Teoretycznie nie powinno zapisać się nic na nim, bo są tam tylko pryw. foldery - winda i programy siedzą na innym dysku. Szukałem przez google, ale firmy na które natrafiłem raczej mnie odstraszyły cenowo (jednie mi nawet zaproponowali 2000 zł) i do tego nie dają żadnej pewności, czy dane owe odzyskam. Partycja która się nie chciała otworzyć miała jakieś 125 GB, z czego danych było ok 90-100 GB. Tu pojawia się moje pytanie - proszę o jakieś opinie na temat firm które takie odzyskiwanie oferują w cenach odpowiednich dla "przeciętnego zjadacza chleba"
. Najlepiej z małopolski. Może ktoś też sam coś takiego robi, lub ma znajomych, którzy by potrafili to zrobić prywatnie (wiadomo, że firma więcej zeżre, bo jest firmą). Proszę o opinie w tej sprawie. Pozdrawiam