Witam!
Mam nietypowy problem.
Mam 160GB dysk samsunga. Niechcący podczas pracy komputera odłączyłem zasilanie dysku... no i partycja na której był system padła.
Najpierw próbowałem jeszcze ją podnieść, ale później zrezygnowałem. Komp miał niedawno instalowany system i nie było tam zbyt wielu cennych danych.
Zlikwidowałem partycję systemową, założyłem nową i próbowałem ją sformatować... Niestety format zatrzymał się na 14% i koniec.
W tej chwili nad dyskiem pracuje HDD Regenerator 1.31 (nowszego nie mam) i już widzę, że znalazł sporo bad sektorów.
Mam nadzieję że to pomoże, ale jeśli nie, jakie jeszcze polecacie narzędzia do przywrócenia dyskowi sprawności?
Zaznaczam że zależy mi na danych z drugiej partycji i nie mogę ich stracić...
Z góry dzięki.
Edit:
Dodam, że druga partycja jest całkiem sprawna, dysk jest wykrywany przez Bios, obie partycje są widoczne po Windą ect...
Mam nietypowy problem.
Mam 160GB dysk samsunga. Niechcący podczas pracy komputera odłączyłem zasilanie dysku... no i partycja na której był system padła.
Najpierw próbowałem jeszcze ją podnieść, ale później zrezygnowałem. Komp miał niedawno instalowany system i nie było tam zbyt wielu cennych danych.
Zlikwidowałem partycję systemową, założyłem nową i próbowałem ją sformatować... Niestety format zatrzymał się na 14% i koniec.
W tej chwili nad dyskiem pracuje HDD Regenerator 1.31 (nowszego nie mam) i już widzę, że znalazł sporo bad sektorów.
Mam nadzieję że to pomoże, ale jeśli nie, jakie jeszcze polecacie narzędzia do przywrócenia dyskowi sprawności?
Zaznaczam że zależy mi na danych z drugiej partycji i nie mogę ich stracić...
Z góry dzięki.
Edit:
Dodam, że druga partycja jest całkiem sprawna, dysk jest wykrywany przez Bios, obie partycje są widoczne po Windą ect...