Takie ma dziwne zjawiska. Po chodzi sobie troszkę i zaczyna przerywać aż w końcu stanie i wtedy można zacząć pranie. Zjawisko takie jakby potrzebował jakiś kondesator na naładowanie się.
Dziś podjąłem nierówną walkę z pralką i ZWYCIĘŻYŁEM. Pomyślałem skoro od razu drzwiczki blokuje i pompuje to tak jakby nie skończyła programu pompowania na końcu cyklu. Ustawiłem pralkę na pompowanie (mimo, że w tym czasie pompka wariowała) i "Start". Dałem jej czas do zakończenia aż sama się wyłączy. Eureka od tej pory jest OK może pomoże, na razie po 12h jest OK. Jakby jeszcze coś się przytrafiło na pewno napiszę.
Zarejestruj konto, Zaloguj się i bądź aktywny na forum, a wtedy reklamy nie będą się pojawiać. Otrzymaj punkty za rejestrację oraz odpowiedzi.