witam!
tutaj jest schemat przedwzmacniacza do gitary.
udało mi się to badziewie złożyć i byłem z siebie dumny jak podłączyłem i to hałasowało. ale za cicho...
ale później okazało się, że odłączenie baterii nie zmiania raczej siły dźwięku...
podejżewam raczej, że coś źle złożyłem, albo ten przedwzmacniacz nie wzmacnia dość sygnału, by móc wykorzystać moc wzmacniacza. (źle mówię, ale wiecie o co chodzi)
podłączyłem nawet gitarę bezpośrednio i wydaje mi się, że to to samo.
tak wygląda schemat (i jest on znany na forum)
mam problem z tranzystorem...
jak go wmontować?
używam bf245b, tutaj datasheet.
które nóżki powinny prowadzić gdzie?
obawiam się, że wsadziłem go na odwrót
spalił się, czy nie?
pozdrawiam!
tutaj jest schemat przedwzmacniacza do gitary.
udało mi się to badziewie złożyć i byłem z siebie dumny jak podłączyłem i to hałasowało. ale za cicho...
ale później okazało się, że odłączenie baterii nie zmiania raczej siły dźwięku...
podejżewam raczej, że coś źle złożyłem, albo ten przedwzmacniacz nie wzmacnia dość sygnału, by móc wykorzystać moc wzmacniacza. (źle mówię, ale wiecie o co chodzi)
podłączyłem nawet gitarę bezpośrednio i wydaje mi się, że to to samo.
tak wygląda schemat (i jest on znany na forum)
mam problem z tranzystorem...
jak go wmontować?
używam bf245b, tutaj datasheet.
które nóżki powinny prowadzić gdzie?
obawiam się, że wsadziłem go na odwrót
spalił się, czy nie?
pozdrawiam!