Może zaczne od początku. Jestem nieszczęśliwym posiadaczem łącza TP 512kb, mam w domu 3 kompy podpięte pod "ruter" firmy request. Kiedy mam włączone p2p tak jakby mi zapychało łącze, strony sie długo ładują lub wcale. Na innych stanowiskach jest to samo, gdy komunikuje sie z siecią LAN długo muszę czekać na odpowiedź drugiego kompa. Gdy była burza ruter poszedł sie paść do serwisu, a zastąpiłem go switchem lub hubem, już nie pamiętam. O dziwo przy p2p chdziło wszystko dobrze na wszystkich kompach. Mam pytanie, czy to może być wina rutera? Czy raczej w praktyce nie da sie korzystać jednocześnie z p2p i www?