Witam.
Kobieta kupila domofon, ale jest jakis wypasny i ma 8 miejsc na zyly + ustawienia potencjometrami.
Wczesniej miala tam jakis komunistyczny zabytek no i cala instalacja jest w sumie 2 zylowa. + i - wiadomo. No ale po podpieciu wlasciwie jedyne co dziala to dzwonek z dolu. nie mozna rozmawiac ani otwierac rygla. Poprostu moge tylko zadzwonic na gore. Nie mam do plytki zadynych instrukcji a nie mialem w zyciu doczynienia z domofonami.
zalanczam fotke plytki tego domofonu.
Niech ktos zobaczy i powie co jest nie tak. Moze jakis potencjimetrz zle ustawiony?
Kobieta kupila domofon, ale jest jakis wypasny i ma 8 miejsc na zyly + ustawienia potencjometrami.
Wczesniej miala tam jakis komunistyczny zabytek no i cala instalacja jest w sumie 2 zylowa. + i - wiadomo. No ale po podpieciu wlasciwie jedyne co dziala to dzwonek z dolu. nie mozna rozmawiac ani otwierac rygla. Poprostu moge tylko zadzwonic na gore. Nie mam do plytki zadynych instrukcji a nie mialem w zyciu doczynienia z domofonami.
zalanczam fotke plytki tego domofonu.
Niech ktos zobaczy i powie co jest nie tak. Moze jakis potencjimetrz zle ustawiony?