Mam alarm jak w temacie. Problem z nim polega na tym, że nie daje się rozbroić. Kombinacja stacyjka plus valet daje efekt wprawdzie wyłączenia syreny, ale na tym koniec. Poza tym łobuz nie przyjmuje nowych pilotów. Alarm został wymontowany z innego auta, nie było oryginalnych pilotów. Dokupiłem je i chce wprogramować. Znam procedurę i nic. Zamiast wejść w procedurę programowania pilotów, to alarm sygnalizuje mi "coś" 5 razy migając diodą. Sprzwdziłem już zworę, piloty, szarą pętlę w obudowie alarmu, podłączenie zasilania po stacyjce i nic. Może coś źle robię. Proszę o wskazówki.