Witam, problem polega na tym, że przepalił mi się zasilacz, a w związku z tym mam trzy pytania:
1. Czy mając raczej mierną wiedzę na temat zasilaczy (ogólnie naprawa czegokolwiek) mam szanse go naprawić przy odpowiedniej mobilizacji?
Odkręciłem obudowę z zasilacza i podłączyłem do prądu. zaczął się dymić
zasilacz to Codegen 300W model: 250XA1.
2. Czy do mojego komputera wystarczający będzie zasilacz 200W? Sprawdzałem na jakiejś stronie, tyle ze miałem problemy ze znalezieniem swojego komputera, a podstawiając podobna konfiguracje wychodzi mi, ze potrzeba zasilacz w okolicy 215W. Jeśli zasilacz będzie za slaby, jakie mogą być tego konsekwencje?
3. Mój komputer: Athlon 1,3G 266, karta graficzna GF2MX400 64MB. Dysk twardy Western Digital 40GB, wentylator od procka CMI12V, SDRAM 133MXz 1x256, CDRW LG40x, karta muzyczna zintegrowana, płyta ECS K7VZAB.
4. Dioda na płycie główniej świeci czy to znaczy, że nie spaliła się?
Jak już pisałem nie znam się za bardzo, tak wiec jeśli napisałem jakaś głupotę proszę mi wybaczyć