Talibanczyk napisał: najpewniej to sformatowac dysk... a nastepnie go od nowa CALEGO zapisać JAKIMIŚ bzdurami np: 20 komiami tego samego filmu ... wtegy na 1000 proc. wszystko to co bylo wczesniej zostanie NADPISANE - bez jakiejkolwiek mozliwosci odzyskania...
Programom ja nie ufam ze wzgledu na to ze jak ktos napisal skrypt zamazujacy <szyfrujacy> to przynajmniej ten ktos < a nie wygaje mi sie ze tylko ten "ktoś" > zna rowniez skrypt deszyfrujacy:/
Czym się różni zapisanie zer od zapisania danych (te wspomniane przez Ciebie 20 kopii filmu)? Czy gdy się dysk zapisze zerami, to skuteczność kasowania będzie tylko 100%, a gdy filmem, to wtedy 1000%?
Talibanczyk napisał: Niektore programy <z tego co mi wiadomo - wlasnie do zamazywania danych > to najpierw szyfruja dane - <nie mylić z szyfrem dostępu do danych> - po prostu je mieszaja - misz masz .. tak ze program odzyskujacy dane nawet jak coś odzyska to bedzie to kompletnie nie czytelne i nie zakwalifikuje tego do.. "niczego" - a potem formatuja.
Jeżeli przyjmować takie teorie spiskowe co do programów o zamkniętym źródle, to czy nie lepiej wypełnić dysk stałą, znaną i łatwą do skontrolowania wartością? Z zer nikt, nie ważne pod jakim szyldem (czy to NASA, CIA, GRU, CBA czy PCK) nie odzyska danych. MHDD skasuje dane, cudów nie ma.