Witam, kupiłem mikrofalówkę jako uszkodzoną z restauracji i jak podłączyłem to raz zagotowała mi wodę w szklance
, a później przewiozłem w inne miejsce i już kiszka, rozkręciłem i zauważyłem że mysz tam się troche pobawiła tzn. załatwiła się i pogryzła kable. no to wytarłem to wszystko kable poizolowałem ale nie grzeje ?? czy ktos wie co moglo pasc ?? bo cala elektronik chodzi timer itd ale nie grzeje