Mam problem z komputerem stacjonarnym polegający na tym, że nie chce się on włączyć. Jedyne co się dzieje po wciśnięciu przycisku "ON" to zasilacz zaczyna pracować dziwnie cicho. Zbadałem napięcia na wyprowadzeniach zasilacza i okazało się, że gdy:
- zasilacz jest normalnie wpięty do płyty głównej i do portu zasilającego P4 to na jego wtyczkach do zasilania dysków, napięcia zamiast wynosić 12 i 5 VDC wynoszą jakieś 2 i 3 VDC
-po całkowitym odłączeniu zasilacza od komputera napięcia wracają do prawidłowej wartości - 12 i 5 VDC
-po podłączeniu prostego odbiornika takiego jak np. wiatrak, napięcia także pozostają na prawidłowym poziomie.
Czy to oznacza że padł zasilacz czy coś na płycie głównej? Jak to sprawdzić? Dodam, że jest to komp z procesorem P4 3.2Ghz i płytą główną gigabyte z chipsetem intela. Zasilacz to TAGAN - TG420-UO1.
Proszę o pomoc bo nie wiem czy wystarczy kupić nowy zasilacz czy lepiej fatygować się z kompem do jakiegoś serwisu w celu dalszej diagnozy. Wolałbym tego uniknąć ponieważ mam zainstalowane chłodzenie wodne i nie za bardzo wiem jak to wszystko przetransportować.
Wiem, że najlepiej byłoby sprawdzić pracę kompa z innym zasilaczem ale takiego nie mam od kogo porzyczyc.
- zasilacz jest normalnie wpięty do płyty głównej i do portu zasilającego P4 to na jego wtyczkach do zasilania dysków, napięcia zamiast wynosić 12 i 5 VDC wynoszą jakieś 2 i 3 VDC
-po całkowitym odłączeniu zasilacza od komputera napięcia wracają do prawidłowej wartości - 12 i 5 VDC
-po podłączeniu prostego odbiornika takiego jak np. wiatrak, napięcia także pozostają na prawidłowym poziomie.
Czy to oznacza że padł zasilacz czy coś na płycie głównej? Jak to sprawdzić? Dodam, że jest to komp z procesorem P4 3.2Ghz i płytą główną gigabyte z chipsetem intela. Zasilacz to TAGAN - TG420-UO1.
Proszę o pomoc bo nie wiem czy wystarczy kupić nowy zasilacz czy lepiej fatygować się z kompem do jakiegoś serwisu w celu dalszej diagnozy. Wolałbym tego uniknąć ponieważ mam zainstalowane chłodzenie wodne i nie za bardzo wiem jak to wszystko przetransportować.
Wiem, że najlepiej byłoby sprawdzić pracę kompa z innym zasilaczem ale takiego nie mam od kogo porzyczyc.