Im prościej - tym lepiej. I mniejsze możliwości "skuchy". Jeżeli to ma grać na sporych (głośnych) imprezach to chyba obudowa basrefleks. Głośniki polecam z pewnego źródła. W naszych warunkach Tonsil wydaje się być rozsądnym minimum. Odradzam "drewniane" produkty po kilkanaście zł. Wysokotonowy zapewne tubowy. Warto skrzynki umieścić na stojakach. Może dodać ewentualnie suba. Jaka moc, jaka impedancja? Zamieszanie w sporej sali zrobi coś na kształt Altusów. Zobacz stronę
http://www.skleptonsil.pl. Sprawdź ceny. Są tam też zestawy przeznaczone właśnie na estradę. Na przykład
http://www.skleptonsil.pl/go/_info/?id=668. Drogo? Jeżeli możesz zrobić skrzynki własnym sumptem, obicie i inne, to może wyjdzie taniej. Literatury na temat kolumn jest sporo. Jak liczyć objętość obudowy, zwrotnice itp. Na początek wystarczy zwrotnica 6dB. Głośniki np GD 38/200 4 ohm plus GDWT 12-19/150 i podział jakieś 4kHz. Zobacz karty katalogowe tych głośników. Już same przetworniki kosztują sporo. Owszem można wybrać głośniki np STX
http://www.stx.pl. Tylko ja z tym nie mam doświadczenia, więc trudno mi polecić. Tonsile nie zjarają się nawet jak membrana będzie dobijała przy pełnej mocy. To sprawdziłem

Niestety w kolumnach (i przy innych sprzętach) cena nie wynika tylko z marki producenta, ale z faktycznej jakości podzespołów. Już same interkonekty (druty pomiędzy klockami) robią zasadniczą różnicę. Dlatego warto przemyśleć całość od początku do końca, zanim zacznie się coś kupować. Jaki masz wzmacniacz? Jakie wyjścia z niego (może speakon)? Pomiary głośników i dopieszczanie kolumn to bardziej temat dla kolumn domowych. Ale mogę polecić program Speaker Workschop
http://www.audua.com. Z kolumnami jest tak, ze albo kupujesz gotowe (czasem za duże pieniądze), albo nastawiasz się na dzierganie domowe bez gwarancji na sukces. Chyba, że masz cały potrzebny osprzęt - generatory, oscyloskop i inne. Zresztą bez tego minimum nie wyobrażam sobie robienia czegokolwiek. Z innymi klockami podobnie. Ale nastaw się, że na imprezy głośniki powinny być na stojakach, na wysokości uszu tańczących i muszą mieć dobrą skuteczność. Liniowość czy sfazowanie przetworników ma mniejsze znaczenie. Szczególnie na weselach, bo tam po kilku godzinach każdy łapie własną fazę
Kiedyś miałem kolumny Cerwin Vega
http://www.cerwin-vega.com/. Firma, która robi nagłośnienie po kilkanaście kW mocy. Np Woodstok. Wersja domowa nie robiła dobrego wrażenia. Podobno teraz się poprawiło.
Sorki ale nie podejmuję się podać "złotego" rozwiązania. Coś mogę tylko zasugerować, ale "czarno na białym" niczego nie da się zapodać. Chyba, że będzie to instrukcja technologiczna np tych tonsili. I właśnie w tym cały urok DIY - męcz się, kombinuj, a może wyjdzie coś taniej i lepiej niż z taśmy produkcyjnej od renomowanych producentów.
Jeżeli chodzi o skrzynki to wzory do obliczeń mogę spokojnie podać.