Witam wszystkich i prosze o pomoc.
Dzisiaj listonosz przyniosl mi swierzutka RAMe do mojego PeCeta.
Jestem raczej informatykiem amatorem z wielkim problemem.
Posiadam plyte glowna MSI 845PE MAX+256mb ddr 333mhz.
Dokupilem ram 1gb, ale 400mhz poniewaz zostalem zapewniony, ze bedzie to dzialac do kupy z moja plyta.
Jedynie predkosc zwolni do 333 co mi odpowiadalo z racji ceny, gdyz 400 byl tanszy od 333 ale mniejsza z tym. Caly happy rozkrecilem kompa i wlozylem nowa kosc w wolny slot. Podlaczylem wszystkie kabliki i odpalam i....kupa, nie dziala.
Komputer tylko sobie popika i tyle, nawet nie laduje sie bios.
Jest to mniej wiecej taka sekwencja: 2 bardzo krotkie pipniecia i potem 8 troche dluzszych (1-sekundowych), potem cisza.
Probowalem juz wielu kombinacji: zamiana kosci miejscami, wyciagniecie 1 kosci, reset biosa.
Niestety nic nie pomaga. Najgorsze,ze teraz nie startuje nawet na starej kosci, totalna kaplica, zero oznak zycia poza pikaniem.
Probowalem szukac tej sekwencji pikania na stronach www, niestety z zerowym skutkiem. Bios to award;).
Gdyby ktos wiedzial co jest to prosze o pomoc, gdyz teraz niejako jestem uziemiony, a na piatek musze oddac projekt z autocada na zajecia ;(
A moze sprawdzic jak przejdzie crashtest z 4 pietra?
Dzisiaj listonosz przyniosl mi swierzutka RAMe do mojego PeCeta.
Jestem raczej informatykiem amatorem z wielkim problemem.
Posiadam plyte glowna MSI 845PE MAX+256mb ddr 333mhz.
Dokupilem ram 1gb, ale 400mhz poniewaz zostalem zapewniony, ze bedzie to dzialac do kupy z moja plyta.
Jedynie predkosc zwolni do 333 co mi odpowiadalo z racji ceny, gdyz 400 byl tanszy od 333 ale mniejsza z tym. Caly happy rozkrecilem kompa i wlozylem nowa kosc w wolny slot. Podlaczylem wszystkie kabliki i odpalam i....kupa, nie dziala.
Komputer tylko sobie popika i tyle, nawet nie laduje sie bios.
Jest to mniej wiecej taka sekwencja: 2 bardzo krotkie pipniecia i potem 8 troche dluzszych (1-sekundowych), potem cisza.
Probowalem juz wielu kombinacji: zamiana kosci miejscami, wyciagniecie 1 kosci, reset biosa.
Niestety nic nie pomaga. Najgorsze,ze teraz nie startuje nawet na starej kosci, totalna kaplica, zero oznak zycia poza pikaniem.
Probowalem szukac tej sekwencji pikania na stronach www, niestety z zerowym skutkiem. Bios to award;).
Gdyby ktos wiedzial co jest to prosze o pomoc, gdyz teraz niejako jestem uziemiony, a na piatek musze oddac projekt z autocada na zajecia ;(
A moze sprawdzic jak przejdzie crashtest z 4 pietra?