Witam.
Mam pytanie w sprawie pieca DEFRO Optima Komfort plus.
Palę węglem, czyli rozpalam od dołu / trochę papieru, drzewa, węgiel i
odpalam / i mój problem polega na tym że z komina wali taki dym jak z
krematorium do momentu kiedy się nie rozpali, ale to trochę trwa. Dmuchawę
mam ustawioną na 3 bieg, czym to jest spowodowane. Jak się rozpali i dosypę
węgla więcej sytuacja się powtarza gdzies tak do 3 cyklu podnoszenia
temperatury prze piec, jak już żar przebije sie przez zasypany węgiel,
zminiejsza się intensywność dymienia z komina.
Sąsiad polecił mi rozpalać od góry i nie dokładać aż sie wszystko wypali,
i potem od nowa, ale to jest dla mnie bez sensu, widzę na demonstracji
animacyjnej na stronie DEFRO, paląc węglem od dołu piec jest nie
wygaszany, tylko jest dosypywane paliwo.
Prosze o radę, bo mnie sąsiedzi przeklną za to dymienie w czasie
rozpalania.
pzdr. Witkowski Andrzej
695526927
Mam pytanie w sprawie pieca DEFRO Optima Komfort plus.
Palę węglem, czyli rozpalam od dołu / trochę papieru, drzewa, węgiel i
odpalam / i mój problem polega na tym że z komina wali taki dym jak z
krematorium do momentu kiedy się nie rozpali, ale to trochę trwa. Dmuchawę
mam ustawioną na 3 bieg, czym to jest spowodowane. Jak się rozpali i dosypę
węgla więcej sytuacja się powtarza gdzies tak do 3 cyklu podnoszenia
temperatury prze piec, jak już żar przebije sie przez zasypany węgiel,
zminiejsza się intensywność dymienia z komina.
Sąsiad polecił mi rozpalać od góry i nie dokładać aż sie wszystko wypali,
i potem od nowa, ale to jest dla mnie bez sensu, widzę na demonstracji
animacyjnej na stronie DEFRO, paląc węglem od dołu piec jest nie
wygaszany, tylko jest dosypywane paliwo.
Prosze o radę, bo mnie sąsiedzi przeklną za to dymienie w czasie
rozpalania.
pzdr. Witkowski Andrzej
695526927