Mam taka latarke, kiedys swiecila i przestała.
Nie ma cos ladowania akku. Zrobilem taki schemat (maly obrazek)
cos mi tu nie pasuje. Zobaczcie. Czy to prawidlowy schemat,
chyba jakis pkt lutowania sie urwal, ale ktory ?
Kondensatory i diody wygladaja na dobre. LED moze spalona.
Oporniki tez dobre , nawet ten ze spalona powloka (czerwone rosyjskie oporniki). Bezpiecznik z jakichs przyczyn spalony, nie wiem po co wogole tu wpakowany. Zobaczcie to i poradzcie co z tym moze byc.
Strasznie prymitywnie to polutowane, jakby ktos juz to "ulepszal"
Nie ma cos ladowania akku. Zrobilem taki schemat (maly obrazek)
cos mi tu nie pasuje. Zobaczcie. Czy to prawidlowy schemat,
chyba jakis pkt lutowania sie urwal, ale ktory ?
Kondensatory i diody wygladaja na dobre. LED moze spalona.
Oporniki tez dobre , nawet ten ze spalona powloka (czerwone rosyjskie oporniki). Bezpiecznik z jakichs przyczyn spalony, nie wiem po co wogole tu wpakowany. Zobaczcie to i poradzcie co z tym moze byc.
Strasznie prymitywnie to polutowane, jakby ktos juz to "ulepszal"