Witam serdecznie.
Posiadam Corse B 94 rok pojemność 1200.
Mój problem polaga na tym, iż od jakiegoś czasu zauważyłem duże spalanie, a mianowicie na pełnym zbiorniku paliwa (45 L) przejechałem około 320 km i po paliwie. Zbiornik pusty. Padła sonda lambda Wymieniłem sonde na nową i zauważyłem, że szaleje mi wskaźnik poziomu paliwa. "Zalałem" 20 litrów i tak mi pokazywało na wskaźniku. OK, ale po ruszeniu i przejechaniu kilku kilometrów zauważyłem ciekawostkę: po wciśnięciu gazu tak "dość sobie" wskazówka z 20 litrów spada na 10 litrów a po "wrzuceniu na luz" i toczeniu się wskazówka powoli wraca na 20 litrów. To dość dziwne dla mnie, ale to nic, że po przejechaniu około 40 km wskaźnik pokazuje około 7 litrów mniej.
Kody migowe pokazują ciągle kod 12 czyli "rozpoczęcie procedury odczytu pamięci usterek" i nic więcej.
Pytanie jest następujące: czy po wymianie sondy trzeba odłączyć kleme aby się coś zresetowało, czy nie ma takiej potrzeby???? A może trzeba coś innego zrobić??? I jak sprawdzić termostat czy jest sprawny????
Co jeszcze może powodować duże spalanie i takie zachowanie wskaźnika paliwa???
P.S. Nie posiadam instalacji LPG, a wskaźnik paliwa przed wymianą sondy wskazywał "normalnie", czyli bez różnicy, czy bardziej dociskałem gaz, czy nie.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Mariusz
Posiadam Corse B 94 rok pojemność 1200.
Mój problem polaga na tym, iż od jakiegoś czasu zauważyłem duże spalanie, a mianowicie na pełnym zbiorniku paliwa (45 L) przejechałem około 320 km i po paliwie. Zbiornik pusty. Padła sonda lambda Wymieniłem sonde na nową i zauważyłem, że szaleje mi wskaźnik poziomu paliwa. "Zalałem" 20 litrów i tak mi pokazywało na wskaźniku. OK, ale po ruszeniu i przejechaniu kilku kilometrów zauważyłem ciekawostkę: po wciśnięciu gazu tak "dość sobie" wskazówka z 20 litrów spada na 10 litrów a po "wrzuceniu na luz" i toczeniu się wskazówka powoli wraca na 20 litrów. To dość dziwne dla mnie, ale to nic, że po przejechaniu około 40 km wskaźnik pokazuje około 7 litrów mniej.
Kody migowe pokazują ciągle kod 12 czyli "rozpoczęcie procedury odczytu pamięci usterek" i nic więcej.
Pytanie jest następujące: czy po wymianie sondy trzeba odłączyć kleme aby się coś zresetowało, czy nie ma takiej potrzeby???? A może trzeba coś innego zrobić??? I jak sprawdzić termostat czy jest sprawny????
Co jeszcze może powodować duże spalanie i takie zachowanie wskaźnika paliwa???
P.S. Nie posiadam instalacji LPG, a wskaźnik paliwa przed wymianą sondy wskazywał "normalnie", czyli bez różnicy, czy bardziej dociskałem gaz, czy nie.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Mariusz