Samochód Ford Focus jedynka przed liftingiem okolice rocznika'00, diesel.
Alarm to Silicon Ultimate, winę centralki wykluczam, była podmieniana, spawdzona masa, zmienione zasilanie.
Objawy: po jakimś czasie, najczęściej po nocy i przy spadku temperatur nie rusza zamek centralny. Niby coś tam drgnie, ale cykl nie nastepuje.
Czas impulsu 0.8 sek.
Zastanawiam się czy ma sens ustawiać 3 sek. i sprawdzać?, w focusach nigdy nie było takiej potrzeby.
Najgorsze jest to, że dzieje się to czasem i najczęściej po nocy.
Straciłem trochę koncepcję. Jeszcze jedna informacja, nie działa sterowanie z prawych drzwi, ale jestem pewien, czy ma z nich działać?
Alarm to Silicon Ultimate, winę centralki wykluczam, była podmieniana, spawdzona masa, zmienione zasilanie.
Objawy: po jakimś czasie, najczęściej po nocy i przy spadku temperatur nie rusza zamek centralny. Niby coś tam drgnie, ale cykl nie nastepuje.
Czas impulsu 0.8 sek.
Zastanawiam się czy ma sens ustawiać 3 sek. i sprawdzać?, w focusach nigdy nie było takiej potrzeby.
Najgorsze jest to, że dzieje się to czasem i najczęściej po nocy.
Straciłem trochę koncepcję. Jeszcze jedna informacja, nie działa sterowanie z prawych drzwi, ale jestem pewien, czy ma z nich działać?