Po raz wtóry (po 35 latach przerwy) sięgnęło mnie zauroczenie lampami radiowymi.
Postanowiłem całkowicie odrestaurować moje grające cacko. Cacko nazywa się Philips Reverbeo B7X14A i jest podobno jednym z pierwszych radii stereofonicznych. Na wypadek braku sygnału stereo posiada reverb sprężynowy firmy Hammond z płynną regulacją pogłosu. Daje czasami ciekawszy efekt od stereo. Pochodzi z 1964 roku i ma wszystko absolutnie oryginalne, łącznie z lampami i żarówką podświetlającą napis. No i oczywiście gra na wszystkich zakresach. Niestety uszkodzeniu uległa płaska lampa, podświetlająca seledynowym kolorem skalę.
Pytałem już na Fonarze, ale bez odpowiedzi, czy można to naprawić lub czymś zastąpić? Będę wdzięczny za każdą sugestię.
Postanowiłem całkowicie odrestaurować moje grające cacko. Cacko nazywa się Philips Reverbeo B7X14A i jest podobno jednym z pierwszych radii stereofonicznych. Na wypadek braku sygnału stereo posiada reverb sprężynowy firmy Hammond z płynną regulacją pogłosu. Daje czasami ciekawszy efekt od stereo. Pochodzi z 1964 roku i ma wszystko absolutnie oryginalne, łącznie z lampami i żarówką podświetlającą napis. No i oczywiście gra na wszystkich zakresach. Niestety uszkodzeniu uległa płaska lampa, podświetlająca seledynowym kolorem skalę.
Pytałem już na Fonarze, ale bez odpowiedzi, czy można to naprawić lub czymś zastąpić? Będę wdzięczny za każdą sugestię.