Po pierwsze - jest tutaj opcja szukaj - minuta i masz odpowiedź...
Po drugie - w instrukcji czarno na białym jest to napisane...
Po trzecie - mam nadzieję, że komuś się w przyszłości przyda to co napiszę i nie będzie 2 podobnego postu:
I wariant - wytwornica była regularnie czyszczona i zapewne ten sposób pomoże
-odkręcasz dyszę (z przodu taka nakręcana), przepychasz ją i zakręcasz z powrotem
-zalewasz pusty zbiorniczek mieszanką 20% octu i 80% wody
-przenosisz wytwornicę na dwór (będzie śmierdzieć i gęsty dym będzie szedł)
-odpalasz
-wylewasz pozostałości (zależy ile zalałeś), płukasz zbiorniczek
-zalewasz od nowa już normalnym płynem
-odpalasz na troszkę by reszta roztworu wyleciała
-problem powinien być rozwiązany
jeśli nie to:
II wariant (opcja dla obytych) - wytwornica praktycznie nigdy nie czyszczona, stara, I wariant nie pomaga:
-rozbierasz wytwornicę, wyjmujesz piec
-zdejmujesz watolinę, odkręcasz z 2 stron śruby (trzeba uważać by nie urwać)
-stawiasz pionowo (na przykład w imadło)
-od góry po woli wlewasz rozpuszczalnik nitro
-w środku nitro płynie spiralą, więc bardzo wolno będzie przepływać rozpuszczalnik w przypadku baaardzo zapchanego pieca
-powtarzasz akcję parę razy - będzie widać poprawiającą się drożność pieca
-(opcjonalnie zalewasz rozpuszczalnikiem piec na noc - tego nie jestem pewien czy nie będzie jakiś uszkodzeń pieca, więc nie gwarantuję)
-czekasz aż piec będzie pusty, suchy i gotowy do dalszej eksploatacji
-skręcasz wszystko z powrotem
-sprawdzasz wytwornicę - w razie niesatysfakcjonujących rezultatów możesz poczynić I wariant
mam nadzieję że Ci pomogłem
A odnośnie struny - ja próbowałem przeczyścić bardzo zapchany piec i jakoś mi to nie szło (podobno piec w tej f80z jest spiralny w środku więc może być cieżko cokolwiek wkładać).