Witam.
Ponieważ powoli kończy mi się cierpliwość proszę o pomoc, po trzykrotnym czyszczeniu drukarki efekt za każdym razem jest podobny (patrz skan poniżej). Drukarka jest leciwa niewiele wiem o jej wcześniejszym użytkowaniu przez poprzednika, ma wydrukowane około 40 000 stron. W momencie kiedy ją dostałem czyli jakiś miesiąc temu nieznacznie brudziła brzeg kartki i podczas drukowania na czarnym tle występowały dwie małe białe plamki (tych się pozbyłem po wyczyszczeniu wałka światłoczułego).
Poniżej opiszę jak i co robię może ktoś znajdzie przyczynę takiego efektu końcowego. Proszę o wyrozumiałość, gdyż nie jestem fachowcem w tych sprawach - jest to moja pierwsza drukarka laserowa - i będę posługiwał się językiem prostym, obrazowym, nie znam fachowych określeń.
1. Po rozkręceniu modułu drukującego i odkręceniu bocznych ścianek wyjmuję wałek światłoczuły (zielony) i czyszczę go. Za pierwszym razem wyczyściłem go po prostu suchą ściereczką, później używałem do tego Izopropanolu. Wyczytałem gdzieś na forum, że nie powinno się go pozostawiać przez dłuższy czas przy świetle dziennym lub sztucznym. Niestety za pierwszym razem o tym nie wiedziałem i poleżał sobie na półeczce około doby zanim go ponownie zainstalowałem.
2. Czyszczę dokładnie cały pojemnik z toneru i wsypuję go ponownie do zasobnika.
3. Wałki z twardej gumy czyszczę suchą miękką ściereczką, są takie dwa jeden nanoszący toner na bęben światłoczuły i drugi mniejszy razem z wałkiem metalowym.
4. Wałki z czegoś przypominającego gąbkę czyszczę wodą z mydłem, jeden nanoszący toner na wałek gumowy w komorze z tonerem, drugi po drugiej stronie modułu, dociskowy, umieszczony przy bębnie.
5. Całość składam....
6. Po włączeniu drukarki, gdy już się wszystko ustawi i przestanie pracować, JESZCZE PRZED WYDRUKOWANIEM JAKIEJKOLWIEK STRONY wyciągnąłem moduł drukujący i na bębnie widać brudne smugi które później przenoszą się na kartkę.
7. Po wydrukowaniu około 20 stron smugi te maleją i obraz już się nie odbija w różnych miejscach, ale nadal nie jest to do zaakceptowania.
Nie wiem w czym jest problem w sumie to nanoszony obraz na kartkę jest ok, bardzo ładne zaczernienie druku.... ale te brudne smugi mnie załamują....
To pokrótce tyle, nie wiem czy coś popsułem taką praktyką... czy może robię coś nie tak. Proszę o rady co dalej z tym zrobić, w miarę swoich możliwości postaram się odpowiedzieć na dodatkowe pytania.
Pozdrawiam.
Ponieważ powoli kończy mi się cierpliwość proszę o pomoc, po trzykrotnym czyszczeniu drukarki efekt za każdym razem jest podobny (patrz skan poniżej). Drukarka jest leciwa niewiele wiem o jej wcześniejszym użytkowaniu przez poprzednika, ma wydrukowane około 40 000 stron. W momencie kiedy ją dostałem czyli jakiś miesiąc temu nieznacznie brudziła brzeg kartki i podczas drukowania na czarnym tle występowały dwie małe białe plamki (tych się pozbyłem po wyczyszczeniu wałka światłoczułego).
Poniżej opiszę jak i co robię może ktoś znajdzie przyczynę takiego efektu końcowego. Proszę o wyrozumiałość, gdyż nie jestem fachowcem w tych sprawach - jest to moja pierwsza drukarka laserowa - i będę posługiwał się językiem prostym, obrazowym, nie znam fachowych określeń.
1. Po rozkręceniu modułu drukującego i odkręceniu bocznych ścianek wyjmuję wałek światłoczuły (zielony) i czyszczę go. Za pierwszym razem wyczyściłem go po prostu suchą ściereczką, później używałem do tego Izopropanolu. Wyczytałem gdzieś na forum, że nie powinno się go pozostawiać przez dłuższy czas przy świetle dziennym lub sztucznym. Niestety za pierwszym razem o tym nie wiedziałem i poleżał sobie na półeczce około doby zanim go ponownie zainstalowałem.
2. Czyszczę dokładnie cały pojemnik z toneru i wsypuję go ponownie do zasobnika.
3. Wałki z twardej gumy czyszczę suchą miękką ściereczką, są takie dwa jeden nanoszący toner na bęben światłoczuły i drugi mniejszy razem z wałkiem metalowym.
4. Wałki z czegoś przypominającego gąbkę czyszczę wodą z mydłem, jeden nanoszący toner na wałek gumowy w komorze z tonerem, drugi po drugiej stronie modułu, dociskowy, umieszczony przy bębnie.
5. Całość składam....
6. Po włączeniu drukarki, gdy już się wszystko ustawi i przestanie pracować, JESZCZE PRZED WYDRUKOWANIEM JAKIEJKOLWIEK STRONY wyciągnąłem moduł drukujący i na bębnie widać brudne smugi które później przenoszą się na kartkę.
7. Po wydrukowaniu około 20 stron smugi te maleją i obraz już się nie odbija w różnych miejscach, ale nadal nie jest to do zaakceptowania.
Nie wiem w czym jest problem w sumie to nanoszony obraz na kartkę jest ok, bardzo ładne zaczernienie druku.... ale te brudne smugi mnie załamują....
To pokrótce tyle, nie wiem czy coś popsułem taką praktyką... czy może robię coś nie tak. Proszę o rady co dalej z tym zrobić, w miarę swoich możliwości postaram się odpowiedzieć na dodatkowe pytania.
Pozdrawiam.