Witam
Mam procesor Atmega16 oraz programator ISP 200 (na lpt). Po zaprogramowaniu procesora wszystko działa (jeśli program jest ok oczywiście), ale odłączenie go od zasilania na dłuższą przerwę (np. na noc) powoduje że po ponownym włączeniu procesora do zasilania, program nie wykonuje się. Dopiero po zaprogramowaniu procka lub odczytaniu/weryfikacji programu, program samoczynnie zaczyna wykonywać się. Czy spotkał się ktoś z was z podobnym przypadkiem ?
Programuję ten procesor za pomocą ponyprog, fusebity mam ustawione na korzystanie z zewnętrznego kwarcu.
Pozdrawiam
lukmac
Mam procesor Atmega16 oraz programator ISP 200 (na lpt). Po zaprogramowaniu procesora wszystko działa (jeśli program jest ok oczywiście), ale odłączenie go od zasilania na dłuższą przerwę (np. na noc) powoduje że po ponownym włączeniu procesora do zasilania, program nie wykonuje się. Dopiero po zaprogramowaniu procka lub odczytaniu/weryfikacji programu, program samoczynnie zaczyna wykonywać się. Czy spotkał się ktoś z was z podobnym przypadkiem ?
Programuję ten procesor za pomocą ponyprog, fusebity mam ustawione na korzystanie z zewnętrznego kwarcu.
Pozdrawiam
lukmac