witam mam monitor jak w temacie, naprawiłem zasilacz i po włączeniu, na obrazie jakieś dziwne różowe kreski drobne plamki. jakby ścieżki chodących mrówek one tak lekko pulsują, szczególenie widoczne na ciemnych tłach, im wyższa rozdzielczość tym gorzej, na osd tego nie zauważyłem, może dlatego że osd jest jasne, jak zmieniam barwę kolorów to zakłócenia się przemiesczają, czasami jest to ledwo widoczne, niestety niemam cyfrówki żeby pokazać na zdięciu, w zasilaczu wymieniłem trzy spóchnięte kondzie, bo przednaprawą ten monitor w cale się nie załączał. Jak przesune obraz w bok to zamiast być w tym miejscu czarny obraz to on jest czerwonawy. Reset pamięci nie pomógł. czy ma ktoś jakiś pomysł, jak objawiają się wypalone świetlówki.