Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini studio, komuter, instrumenty muzyczne, jak to zrobić?

15 Gru 2007 05:10 8195 29
  • Poziom 19  
    Mam:
    1. Syna (15 lat), absolwenta podstawowej szkoły muzycznej w klasie gitary z talentem muzycznym po tatusiu ':D'.
    2. Chęć ukierunkowania go na korzystanie z komputera nie tylko w celu rozbijania aut w rajdach i wyścigach ulicznych tudzież rozbijania głów przeciwnikom na ekranie za pomocą wymyślnej broni wszelkiego rodzaju.
    3. Instrumenty muzyczne: gitary (w tym elektryczną ze wzmacniaczem i „komputerkiem” do efektów), harmonijki ustne (to moje z zamierzchłych czasów), fortepian elektroniczny, flet prosty, dzwonki chromatyczne, jakieś „przeszkadzajki” (bębenki, tamburyny, triangel, i.t.p.), vocal (chyba tak, choć nieużywany).
    4. Chęć stworzenia dla syna (czy tylko dla niego?) mini studia nagrań, dzięki któremu rozwijałby się muzycznie i znalazł dodatkowe zastosowanie dla swojego komputera.
    5. Ideę ':!:'(nie wiem z czego składa się najprostsze studio) następującego ciągu: muzyk – instrument - mikrofon (lub fortepian, ew. wyjście ze wzmacniacza gitarowego) – kabelek – komputer z freeware’owym softwarem – „oprawca” muzyczny.
    6. Nadzieję, że znajdą się na forum osoby chcące podzielić się swoim doświadczeniem.

    Nie mam:
    1. Pieniędzy w nadmiarze ':cry:'.
    2. Pojęcia jak się do tego zabrać, żeby:
    a. uzyskać natychmiastowy efekt zachęcający syna do dalszej pracy,
    b. móc, kroczek po kroczku, dokładać kolejne klocki tworzące studio.

    Liczę na łaskawą pomoc.
    Świątal
    :D:D:D:D:D:D:D

  • Spec od akustyki
    A ma jakieś pomieszczenie na to studio? :)
  • Poziom 15  
    Przede wszystkim musisz mieć pomieszczenie najlepiej gdzieś na uboczu domu, gdzie nie będą dochodziły różne niepotrzebne dźwieki. Potem taki pokoi najlepiej wytłumić jak nie masz kasy na pianki nie pianki to wkładami od jajek. Wiem że bedzie potrzebny jakiś mikser, kolumny mikrofony i trochę programów. Polecam powermikser np. Behringer PMP 1000, bo masz już koncówkę mocy z której zrobisz odsłuchy, do tego paczki . Na instrumenty proponuję mikrofony pojemnościowe i jakiś mikrofon do wokalu o ile syn śpiewa. Koniecznie musisz dokupić kartę dźwiękową do kompa, aby polepszyć jakość nagrywanego dźwieku.Myślę, że w góra 2000-3000 zł spokojnie się wyrobisz, wszystko zależy od softa, bo on jest chyba najdroższy. Mam tylko 15 lat i tyle mogę ci doradzić o szczegóły pytaj specjalistów, ktorych tutaj nie brakuje. Zastanawiam tylko sie gdzie podpiąć odsłuchy czy pod komputer(wystarczą dobre a tanie głosniki) czy pod mikser ewenetualnie powermikser. Jeśli się w czymś pomyliłem to mnie poprawcie dzięki za wszelkie uwagi.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Pomieszczenie: Musi być odizolowane akustycznie od wszelkich hałasów, dobrze wytłumione. Żadnych wytłaczanek po jajkach, one nie tłumią, bardziej rozpraszają. Proponuje tłumienie wełną lub odpowiednimi gąbkami np: http://www.allegro.pl/search.php?string=pianka+akustyczna
    NIe można wytłumiać za mocno!. Zbyt głuche pomieszczenie powoduje męczenie słuchu. Wytłumiasz tak aby nie było odbić, pogłosu, fal stojących...

    Sprzęt:
    Karta muzyczna Fireware np:
    http://musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=38&g3=108&id=7424
    lub
    http://musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=38&g3=108&id=2023
    Taka ilość kanałów myślę ze do mini studia wystarczy.
    Jeżeli komputer nie ma złacza firewire to groszowa sprawa:
    http://www.allegro.pl/item284012121_firewire_via_4_porty_nowe_2_lata_gw_wysylka_24g.html

    Słuchawki: powinne być typu zamknięte i dobre jakościowo np:
    http://musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=52&g3=159&id=1592

    Odsłuchy: Bardzo ważna rzecz w każdym studiu bo na nich słuchamy materiału. Powinne mieć płaską charakterystykę przenoszenia. Nie wiem za bardzo co tu polecić bo to kosztuje swoje, no ale np:
    http://musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=37&g3=85&id=5992
    lub
    http://musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=37&g3=85&id=8680
    Oczywiści są rózni producenci i mnóstwo modeli, ja tu tak przykładowo z jednego sklepu pokazuje bo nie mam dużo czasu na szukanie.

    Mikrofony: Tu się zaczynają schody. Do różnych instrumentów potrzebne są różne mikrofony. Na początek polecam jeden mikrofon dynamiczny instrumentalny i jeden pojemnościowy:
    http://musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=41&g3=207&id=4121
    Wszechobecny standard. Przyda się zwłaszcza do ins. perkusyjnych i git elektryczną.
    http://www.musiccenter.pl/?mod=item&g1=6&g2=41&g3=111&id=1379
    Do talerzy, wokalu i innych.

    Potrzebne będą także kable (XLR-XLR, TS-TS, TRS-XLR, RCA-RCA i inne), statywy do mikrofonów, no i dużo zapału:).

    To tyle z mojej strony na razie, może o czymś sobie przypomne to dopiszę. Mam nadzieję że pomogłem choć trochę. Życzę powodzenia w tworzeniu studia i dla młodego realizatora.

    Pozdrawiam
    Krzysiek
  • Moderator Akustyka
    Generalnie droga wygląda tak
    Muzyk -> Mikrofon (instrument elektroniczny) -> Kabel -> Interfejs A/C -> komputer -> Odsłuchy (głośniki/słuchawki)


    Żeby nie iść koszty daruj sobie super pomieszczenie. Na początek nie będzie ci potrzebne ale dalej w rozwoju trzeba będzie w nie zainwestować. Nagrywałem już kilka razy w pomieszczeniach podobnych do łazienki i nie było tragedii. Z odsłuchem może być gorzej, ale wystarczy że pomieszczenie nie będzie puste, i na oknie będzie zasłona lepiej cięższa troszkę.

    Do Jako interfejs audio sugeruję Behringer BCA 2000 pracuje na USB i ma przyzwoite parametry i przedwzmacniacze mikrofonowe i kosztuje 400zł.

    Z mikrofonów sugeruję pojemnościowy AudioTechnika AT2020 można go dostać już od 350zł. Dużo lepiej brzmi niż tzw paluszki zwłaszcza te chińskie budżetowe a jest niedrogi. Mam polecam.
    Statyw do tego i do wokalu koniecznie pop filtr tzw pończocha na gęsiej szyjce. (60zł statyw 60zł filtr)

    Do gitarki elektrycznej faktycznie dynamiczny mikrofon by się przydał. Nie wiem Shure SM57 jest ok 370zł. Chociaż na początek możesz sobie darować (ograniczyć koszty)

    No oczywiście okablowanie czyli XLR'y, Jacki, przedłużacze.
    To Ci będzie potrzebne żeby zacząć nagrywać.

    Do odtwarzania przydały by się kolumny (monitory bliskiego pola), najlepiej aktywne (ze wzmacniaczem) będzie to wydatek rzędu od 700zł. Można je próbować zastąpić dobrymi słuchawkami ale to jest rozwiązanie na krótką metę. Ale zmniejszy koszty do powiedzmy ok 200zł. Słuchawki będą niezbędne przy dogrywaniu kolejnych partii do utworu.
    Nie polecam tych głośników M-Audio brzmią słabo. Choć w tej klasie cenowej nie wiem czy będzie coś lepszego.

    Oprogramowanie. Nie orientuję się w freeware. Jest cały system pod linuxa free ale nie udało mi się go odpalić. Pod windowsa nie wiem. ProTools Free chodzi tylko pod win98.
    Można kupić kartę (przetwornik A/C) z programem np Cubase LE (ograniczenie np 4 kanały nagrywane jednocześnie). Behringer chyba nic nie daje. M-Audio daje Protools M-powered ale w wersji trial. Te z programem kosztują odpowiednio więcej. Można próbować coś kupić w przystępnej cenie np http://idg.allegro.pl/show_item.php?item=260597169

    Bez głośników może udało by ci się zamknąć w 1500, z głośnikami i 2 mikrofonami no tak do 3000 trzeba liczyć.
  • Poziom 19  
    Uwaga dla Kwaczora:
    Dzięki za odpowiedź, ale:
    Po kliknięciu na Twój link zostałem przekierowany na www.wgrane.pl.
    Spędziłem tam dobre pół godziny poszukując informacji o studiu ("wgrane" skojarzyłem z nagraniami i bezskutecznie szukałem jakiejś zakładki z interesującymi mnie wiadomościami). Potem próbowałem ręcznie: www.kwaczor.spec.pl z tym samym rezultatem. Podejrzana sprawa. Następnie nie potrafiłem powrócić do swojej przygotowanej już odpowiedzi i 2 godziny pracy na nocnej zmianie szlag trafił. Poniżej więc rekonstrukcja odpowiedzi:
    Po kolei:
    1.
    Kwaczor napisał:
    A ma jakieś pomieszczenie na to studio? :)

    Ma mieć. Planujemy w najbliższym czasie przeprowadzkę z jego dotychczasowego pokoiku do największego w tej części domu pomieszczenia zwanego w projekcie "sypialnią rodziców". Pokój ten oprócz swojej powierzchni ma tę istotną zaletę, że przylega do niego tzw. garderoba, w której urządzilibyśmy część "akustyczną" studia, a nagrania instrumentów elektronicznych i realizacja nagrań odbywałyby się we właściwym pokoju. Przed przeprowadzką planujemy mały remont co m.in. pozwoliłoby na ukrycie kabli łączących "studio" z "realizatornią", albo pod podłogą, albo (na co wpadłem właśnie w tej chwili) w specjalnym kanale, gdyż plątanina kabli to jedno z niezapomnianych wrażeń z jedynej jak dotychczas mojej wizyty w (amatorskim zresztą) studiu nagraniowym.
    2.
    Dzięki za odpowiedzi (DJ.KiteX, _someone_, adambyw),ale:
    Pierwsza i podstawowa zasada:
    składam domek z posiadanych klocków
    Gdybym miał 2000-3000 zł, o których pisze DJ.KiteX, czy nawet 1500 zł, od których zaczyna Krzysiek "_someone_", to zająłbym się raczej naprawą pieca CO ("zadałem" ten temat na Elektrodzie) z pomocą autoryzowanego serwisu, lub innymi szczególnie istotnymi wg. pozostałych (czytaj: żona) członków rodziny sprawami. A tak, korzystając z nocnej pory realizuję, na razie w głowie i na papierze moje marzenia sprzed kilkunastu, a może i nawet sprzed kilkudziesięciu lat.
    Z elementów, które wymienia Krzysiek na sam koniec swojej potężnej listy zakupów:
    Cytat:
    Potrzebne będą także kable (XLR-XLR, TS-TS, TRS-XLR, RCA-RCA i inne), statywy do mikrofonów, no i dużo zapału:).
    mam jedynie ten ostatni, a na razie nie wiem nawet o jakich kablach pisze :).
    Z zakupów planuję na razie jedynie jaki-taki (czytaj: tani, ale o lepszych parametrach niż wkładka węglowa słuchawki telefonicznej) mikrofon i niezbędne złącza (wtyk<>gniazdo), bo i różnych kabelków (w tym ekranowanych i koncentrycznych) zebrało się u mnie paręset metrów, gdyby je tak połączyć wszystkie razem. Słuchawki, głośniki, wzmacniacze, - jak bym poszperał od piwnicy aż po strych to mógłbym mieć trudności w załadowaniu tego badziewia do średniej wielkości auta. Mikser - freeware'owy software, itd. itp.
    Na razie (z powodu podanego na samym wstępie) nie klikam nawet na liczne odnośniki, którymi mnie obdarowaliście, za które jednak serdecznie dziękuję licząc na dalszą nieocenioną pomoc.
    Pozdrawiam,
    Świątal
    P.S. Do dziś pieczołowicie przechowuję w pamięci nagrania Piotrka (syna) sprzed 8-11 lat dokonane na "kaseciaku" - nie wiem nawet, czy DJ.KiteX (podał swój wiek) wie coś o takim sprzęcie nagraniowym :). Mam nadzieję, że nowe nagrania będą nieco lepszej jakości technicznej.
  • Poziom 32  
    Kanał w podłodze z wyjściem na środku sali prób + zasilanie na ścianach to IMHO dobry pomysł na porządek w okablowaniu. Nie zapomnij też oczywiście o okienku do garderoby.
  • Poziom 16  
    Witam,
    sprzęt który podałem miał właśnie pokazać tak dość przykładowo co będzie potrzebne, gdyż właśnie pomyślałem że możesz się nie orientować w tym temacie.
    Widze, że jak zwykle mamy do czynienia z ograniczeniem finansowym. Może w takim razie zamiast karty na złącze firewire kupić na PCI podobno tańsze rozwiązanie. MIkrofon też polecam Audio-technica AT2020. Wystarczyłby na początek 1, sam zaczynałem na 1 pojemności samsona.


    Pozdrawiam
  • Moderator Akustyka
    Heh to faktycznie poniżej 1000zł będzie ciężko. Mimo wszystko starałem się podać Ci najważniejsze klocki. OK.

    Najważniejsza sprawa to karta muzyczna/przetwornik. Tutaj raczej musisz zainwestować ok 400zł. Dobrze żeby od razu były wbudowane przedwzmacniacze mikrofonowe, by uniknąć na razie dodatkowego sprzętu typu mikser. Ten behringer który sugerowałem już ma to w sobie. Możesz użyć karty muzycznej ale będzie szumieć, ma mniejszy zakres dynamiki, spore opóźnienia dźwięku (nawet do 2s) a i tak będziesz potrzebował jakiś mały mikserek/przedwzmacniacz mikrofonowy, a koszt tych najtańszych to ok 300zł więc lepiej dołożyć te 100zł na tani sprzęt studyjny. Behringer BCA-2000 to najtańsza chyba alternatywa. Niestety bez softu.
    Najtańsza karta na PCI to delta 0404 za ok 400zł, co prawda z softem ale bezpośrednio nie podłączysz tam mikrofonu, potrzebny extra przedwzmacniacz = większe koszta.

    Druga niezbędna rzecz to mikrofon. Jeżeli kolejne 400zł to dużo pozostaje jakiś mikrofon byle pojemnościowy. Może Behringer C1 poniżej 200zł, C2 lub jakiś tani samson, monacor. Poniżej 200zł coś znajdziesz co można próbować nazwać sprzętem studyjnym. A w sumie poniżej 150zł to szkoda wydawać na mikrofon.
    Do tego kabelek mikrofonowy XLR i możesz już nagrywać. tu ceny różne od 2zł/m (za 4-5zł/m masz kabel klotz o światowej jakości.) Do tego wtyki od 3zł/szt (15zł neutrik, światowy lider)

    Ciekawą opcją jest mikrofon ze złączem usb firmy samson C01U http://bigbeat.pl/product_info.php?products_id=2747 tylko nie jest to rozwiązanie rozwojowe, długość kabla jest mocno ograniczona, i brak możliwości nagrywania instrumentu elektronicznego przez kabel.

    Pewnie masz jakieś głośniki z wzmacniaczem daj je na odsłuchy do kompa. Popularne pc speakery odpadają. Ale jakieś dwudrożne tonsile dadzą radę.

    Co do oprogramowania zajrzyj na stronę http://www.hitsquad.com/smm/win95/MULTITRACK_RECORDING/ może znajdziesz coś dla siebie freewarowego. Może Audacity

    Czyli:
    400zł przetwornik (karta muzyczna) z przedwzmacniaczem mic.
    200zł mikrofon
    20-50zł kabel
    60zł statyw mikrofonowy
    0zł Program freeware

    To od strony sprzętowej raczej kompletne minimum jakie musisz zainwestować na początek. Resztę klocków dodajesz później. A to klocki podstawowe bez których raczej nie ruszysz.
    Naprawdę staram się wybrać dla Ciebie najtańszą alternatywę. Przerabiałem to jakieś 2 lata temu i znam ten problem ;)
  • Poziom 19  
    Coraz bliżej do celu.
    Cytat:
    William Bonawentura
    PostWysłany: 16 Gru 2007 09:10 Temat postu: Re: Mini studio
    Kanał w podłodze z wyjściem na środku sali prób + zasilanie na ścianach to IMHO dobry pomysł na porządek w okablowaniu. Nie zapomnij też oczywiście o okienku do garderoby.

    Dzięki za dobre słowo ale sądzę, że kanał powinien mieć raczej wyjście przy ścianie, ponieważ nie będzie w ten sposób dodatkowo ograniczał funkcjonalności bardzo małej powierzchni sali prób. A może by tak wyjście kanału zabudować skrzynką z uchylanym wiekiem, do której w razie potrzeby wrzuca się niepotrzebne aktualnie kabelki? Taka skrzynka obita resztkami wykładziny użytej do wytłumienia studia mogłaby dodatkowo być siedziskiem dla zmęczonego muzyka.
    Cytat:

    Nie zapomnij też oczywiście o okienku do garderoby.

    Okienko? Jaka jest jego funkcja? Jeśli tylko jednokierunkowa tzn. z "realizatorni" do studia, a nie w obu kierunkach, to może kamera przemysłowa>kabelek>monitor do łączności wzrokowej + interkom>kabelek>interkom do łączności akustycznej. Sprzęt do odnalezienia na strychu czyli bez żadnych kosztów. Natomiast okienko to same problemy: kupno szybki, oprawienie, żeby nie dźwięczała i miała jakiś wygląd itp. itd. co przy moich manualnych zdolnościach może przysporzyć niepotrzebnych stresów.
    Co do okablowania.
    1. Zasilanie 230V AC już jest, więc kabli nie trzeba doprowadzać.
    2. Kable muzyczne - tu pytanie - jakie sugerujecie?
    3. Kabel sieciowy do laptopa? Wtedy możliwa byłaby przynajmniej teoretycznie jednoosobowa obsługa studia przez samego muzyka.

    A zresztą co ja tu o kabelkach. Przecież jeśli będzie kanał to dodanie/usunięcie kabli to jedna chwila.
    Cytat:

    someone_
    PostWysłany: 16 Gru 2007 14:10 Temat postu: Re: Mini studio
    Witam,
    sprzęt który podałem miał właśnie pokazać tak dość przykładowo co będzie potrzebne, gdyż właśnie pomyślałem że możesz się nie orientować w tym temacie.

    Krzysiu, dzięki za rady. Masz rację, jeszcze nie orientuję się w temacie, (nie wiem n.p. czym różni się karta na fireware od tej na PCI), ale to sobie na razie odpuszczam gdyż:
    Cytat:

    adambyw
    PostWysłany: 16 Gru 2007 22:47 Temat postu: Re: Mini studio
    Heh to faktycznie poniżej 1000zł będzie ciężko. Mimo wszystko starałem się podać Ci najważniejsze klocki. OK.

    Najważniejsza sprawa to karta muzyczna/przetwornik.
    Najtańsza karta na PCI to delta 0404 za ok 400zł, co prawda z softem ale bezpośrednio nie podłączysz tam mikrofonu, potrzebny extra przedwzmacniacz = większe koszta.

    Druga niezbędna rzecz to mikrofon.
    Do tego kabelek mikrofonowy XLR i możesz już nagrywać. tu ceny różne od 2zł/m (za 4-5zł/m masz kabel klotz o światowej jakości.) Do tego wtyki od 3zł/szt (15zł neutrik, światowy lider)


    Pewnie masz jakieś głośniki z wzmacniaczem daj je na odsłuchy do kompa. Popularne pc speakery odpadają. Ale jakieś dwudrożne tonsile dadzą radę.

    Co do oprogramowania zajrzyj na stronę http://www.hitsquad.com może znajdziesz coś dla siebie freewarowego. Może Audacity

    Czyli:
    400zł przetwornik (karta muzyczna) z przedwzmacniaczem mic.
    200zł mikrofon
    20-50zł kabel
    60zł statyw mikrofonowy
    0zł Program freeware

    To od strony sprzętowej raczej kompletne minimum jakie musisz zainwestować na początek. Resztę klocków dodajesz później. A to klocki podstawowe bez których raczej nie ruszysz.
    Naprawdę staram się wybrać dla Ciebie najtańszą alternatywę. Przerabiałem to jakieś 2 lata temu i znam ten problem.


    otrzymałem od Adama link, który zmienił całkowicie moje podejście do sprzętu. www.hitsquad.com i www.mp3machine.com to kopalnia sprzętu. Począwszy od freeware'ow, poprzez shareware'y do komercyjnych (są tam wersje demo). Odpuszczam więc na razie sprzęt chyba, że stałoby się konieczne dokupienie karty muzycznej gdy wybrany przeze mnie zestaw sprzętu nie byłby obsługiwany przez moje karty (Pamiętam jeszcze czasy gdy "poważni" muzycy używali prostego jak na dziś Soundblastera).

    Cytat:

    400zł przetwornik (karta muzyczna) z przedwzmacniaczem mic.
    200zł mikrofon
    20-50zł kabel
    60zł statyw mikrofonowy
    0zł Program freeware

    czyli:
    1. karta (na razie) odpada
    2. na strychu mam mikrofon "estradowy". Trzeba mu będzie jedynie przerobić zasilanie z baterii pastylkowych na akumulatorki AA lub AAA
    3. kabel. W/w mikrofon (bo estradowy) ma dość długi własny kabel.
    4. statyw. A dlaczego nie podwiesić mikrofonu do sufitu, szczególnie gdy ma charakterystykę dookólną? minimalna powierzchnia podłogi w studio powodowałaby jedynie potykanie się o statyw na każdym kroku.
    5. Programy. TAK!

    Pozostaje więc:
    1. Dopasowanie elektryczne i mechaniczne (gniazda<>wtyki) sprzętu i
    2. "architektura" studia. Wygłuszenie, materiały i.t.p.

    Ale o tym potem, bo skończył mi się na dziś limit wolnego czasu.
    Jeszcze raz dzięki za pomoc, polecam się łaskawej pamięci.
    Pozdrowienia
  • Poziom 16  
    Bardzo dobrze rozumiem Twój zapał do tego wszystkiego, ale jeżeli użyjesz tylko tego co masz to jakość nagrania może tylko nieznacznie być lepsza od kaseciaka.
    Naprawdę skoro miałeś kasę na te instrumenty to chyba możesz się szarpnąć na najprostszą kartę muzyczną i mikrofon, przecież to nie jest majątek (ok600zł) inaczej według mnie nie ma sensu zaczynać zabawy... Chcesz taniej? Poszukaj używek, czasem można taniej.

    Odsłuchy- na początek może być np porządna wieża z wyzerowanym eq.

    Jeżeli nie wiesz jak szukać używanego sprzętu to napisz, pomożemy coś znaleźć.

    Jeżeli chcesz jużna maxa
    ograniczyc koszty to może:
    http://www.allegro.pl/item282011645_mikrofon_samson_c01u_usb_pojemnosciowy_studio.html

    znalazłęm tez takie:
    http://www.allegro.pl/item284793878_behringer_bca_2000_interfejs_audio.html
    http://www.allegro.pl/item285619127_t_bone_sc300_mikrofon_studyjny_goraco_polecam_.html
    Nie lubie polecać cienkiego sprzętu na profesjonalnym forum ale chce jakoś pomóc
    Pozdrowienia
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    swiatal napisał:
    Okienko? Jaka jest jego funkcja?


    Okno służy oczywiście do tego by obie strony się widziały. Nie chodzi tylko o widok, ale i o gest, emocje. Najprościej kupić dwie małe "kwaterki" okien PCW (bez ramy) , odwrócić do siebie i zapiankować. Podwójne będzie miało już wystarczającą izolację akustyczną.
  • Moderator Akustyka
    No widzisz, nie mówiłeś że masz mikrofon "estradowy" Może podasz jakiś symbol/markę.

    Oczywiście można go podłączyć bezpośrednio pod komputer, tylko nie masz możliwości ustawienia wysterowania mikrofonu, w niektórych przypadkach wzmocnienie karty muzycznej jest za małe, no i cały czas słychać przydźwięki z komputera (karta sieciowa, wiatraki). I długość dopuszczalnego kabla spada. Czym dłuższy większe zakłócenia. Oczywiście tak można zacząć przygodę ze studiem ale szybko się można zniechęcić.
    Z amatorskimi kartami jest jeszcze taki problem że często kolejna dogrywana ścieżka jest nagrywana odrobinę wcześniej lub później. Bardzo ciężko pracuje się z rozsynchronizowanym materiałem
    Dlatego naprawdę zachęcam cię do tej naprawdę niewielkiej inwestycji. Ten behringer to najlepszy stosunek możliwości/cena

    No jak kabel ma to ok. Tylko musisz wiedzieć że wyjście mikrofonowe z komputera daje napięcie zasilające do mikrofonów komputerowych, i nie wiem czy twój mikrofon będzie to "lubił". Np mikrofony dynamiczne bardzo nie lubią tego napięcia.

    Statyw. Wiesz umiejscowienie mikrofonu przy nagraniu ma największe znaczenie. Owszem można nagrywać mikrofonem podwieszonym do sufitu ale będziesz miał zawsze dużo pomieszczenia w nagraniu. A przykładowo przy nagraniu gitary akustycznej jak dasz mikrofon przy mostku masz bardzo rytmiczne, twarde brzmienie bardzo słychać struny na palcach, mikrofon na pudle nad gryfem da miękkie głębokie brzmienie. Zawiesisz na suficie masz gitarę w łazience słuchaną z korytarza. Technika mikrofonowa temat rzeka. Swoboda poruszania mikrofonem musi być. A statyw można zawsze złożyć i podwiesić :)

    Jak budujesz już studio to zachęcam Cię do uczenia się dobrych nawyków. Nie chcemy cię naciągnąć na kasę, ale aż tak po najniższej linii oporu raczej się nie da. A sprzęty które proponujemy są tak właściwie pseudo profesjonalne robione pod amatorów realizatorów zapewniając minimum jakości przy skromnym budżecie.
  • Poziom 19  
    Idzie jak burza (realizacja marzenia).
    Cytat:

    William Bonawentura
    PostWysłany: 17 Gru 2007 18:32
    Najprościej kupić dwie małe "kwaterki" okien PCW (bez ramy)

    Dzięki za sugestię.
    1. Gdzie kupić?
    2. Ile to może kosztować (circa about)? (Wiem ile kosztuje pianka montażowa.)
    Skoro już jesteśmy przy drzwiach. Jakie? Klasyczne (otwierane), przesuwane, czy jakieś inne? Z góry ostrzegam, że rozsuwane za pomocą automatu automatycznie odpadają :) z powodów szczegółowo wyłuszczonych poniżej.
    Cytat:

    someone_
    PostWysłany: 17 Gru 2007 17:54 Temat postu: Re: Mini studio
    Bardzo dobrze rozumiem Twój zapał do tego wszystkiego, ale jeżeli użyjesz tylko tego co masz to jakość nagrania może tylko nieznacznie być lepsza od kaseciaka.

    Krzysiu, z całym szacunkiem, nie bardzo dobrze rozumiesz, wytłumaczę poniżej. Jakość kaseciaka na początek mi wystarczy.
    Cytat:

    Naprawdę skoro miałeś kasę na te instrumenty to chyba możesz się szarpnąć na najprostszą kartę muzyczną i mikrofon, przecież to nie jest majątek (ok600zł) inaczej według mnie nie ma sensu zaczynać zabawy...

    Nie mogę się szarpnąć, ok. 600 zł to jest dla mnie majątek (patrz: uwaga o piecu CO/CWU w jednym z poprzednich postów), według mnie jest (i to głęboki) sens w zaczynaniu tej zabawy, ale skoro tak sądzisz to pozostańmy przy swoich zdaniach.
    Cytat:

    Chcesz taniej? Poszukaj używek, czasem można taniej.

    I tu mną trzepnęło tak, że o mało nie spadłem z krzesła. A wynikło to z prostego nieporozumienia międzypokoleniowego. Przeczytałem powyższe dosłownie, a właśnie przez jedną z używek nawet zero kasy to teraz dla mnie przyszłość (wierzę, że nieodległa), przedtem jeszcze urząd skarbowy, spłata zaciągniętych kredytów i.t.p. Dopiero po chwili zorientowałem się, że po prostu chodzi o używany sprzęt. Jak już pisałem, sprzętu ci u mnie dostatek - na odsłuchy przeznaczam wieżę SONY HCD-XB6 z oryginalnymi kolumnami i wcale nie przejmuję się tym, że według Ciebie może ten sprzęt być "nieporządny".
    Cytat:

    Odsłuchy- na początek może być np porządna wieża z wyzerowanym eq.


    Na tym definitywnie i ostatecznie kończę na razie temat sprzętu. Zajmijmy się ważniejszymi sprawami.
    Najpierw jednak ostatnia (przynajmniej w tym poście:D) dygresja. Dla lepszego wzajemnego zrozumienia.
    Swoją przygodę z muzyką zacząłem ponad 40 lat temu. Słuchałem: Radia Luksembourg przez radio "Koliber" (najnowsze osiągnięcie polskiej techniki na tranzystorach!!!, pocztówek dźwiękowych (szumy, trzaski i ślady muzyki) z gramofonu typu "Bambino". Potem przyszedł czas na "czarne" (chociaż wbrew nazwie bywały i inne kolory) winyle (które staram się pieczołowicie przechowywać do dziś) odtwarzane na coraz to nowocześniejszych gramofonach. Pierwsze radio z zakresem UKF - "Kankan" było jeszcze lampowe. Z niego nagrywałem Kaczkowskiego na magnetofon ZK 140T (czterościeżkowy, tranzystorowy), chociaż niektórzy znawcy twierdzili, że ustępował jakością dźwięku lampowym poprzednikom. Potem radio "Elisabeth Stereo", tunery AM/FM "Radmora" (FM na niskim UKFie) - second handy nabyte od przyjaciela, który z kolei kupił je na bublach, bo chociaż uszkodzone były znacznie łatwiej dostępne. "Pioniera Stereo" nie miałem, ale dobrze pamiętam bakelitowego, oryginalnego "Pioniera", na którym dziadek słuchał przede wszystkim sekcji polskiej BBC ("Londynu") i "Wolnej Europy". Do dzisiaj na strychu leżą Elizabetka, Radmor i "Dama Pik" - deck magnetofonu uchodzący w swoich czasach za "prawie" profesjonalny (Elizabetka służyła za wzm. m.cz.). Parę lat temu przyjaciel podarował mi swój zbiór longplejów i gramofon, które w innym razie wylądowałyby na śmietniku. I co pomyślał o te parę lat młodszy Piotr na widok gramofonu? Że to urządzenie do skreczowania. Miał poniekąd rację - dostał nawet do zabawy LP NRDowskiej Amigi i skreczował, chociaż trochę mi było żal igły gramofonowej.
    Niezorientowanym obiecuję wyjaśnić obce słowa użyte w powyższym tekście (blog to, czy portal dla elektroników) chociaż przynajmniej większość wyjaśnień tych archaicznych wyrażeń można zapewne odnaleźć na www.wikipedia.pl A ja jeszcze nie wiem czym różni się karta na fireware od tej na PCM, czy coś takiego. Mój pierwszy PC był sprowadzony bezpośrednio z Tajwanu i przyjaciele zazdrościli mi twardziela o oszołamiającej pojemności 40 MB. Byłem już wtedy doświadczonym użytkownikiem komputerów - przedtem był ZX Spectrum, na który software nagrywało się z kaseciaka. I oto kółko się zamknęło. Jakość nagrania kaseciaka na razie mi wystarczy.
    Studio to spełnienie młodzieńczych marzeń, nawet jeśli nie wyjdzie, bo "nie o to chodzi by złowić króliczka, ale by gonić go" - z jakiego utworu to cytat?. Powyższy blog i budowa studia to także istotny element terapii (wierzę, że skutecznej).

    Wracamy do naszych baranów. A więc studio. Drzwi były już powyżej zostają więc: podłoga, ściany i sufit.
    Co na podłogę?
    Poniżej szaleńcza gonitwa myśli względem ścian:
    Najlepiej wełna mineralna i najtańsza wykładzina podłogowa pikowane jak kordła (tak kiedyś mówili Piotr albo Ewunia), bo tak mają kuzyni, a innego rozwiązania na żywo nie widziałem. NIE, może lepiej profesjonalne wytłumienie, bo to tylko parę metrów kwadratowych (= tanio), a efekt zapewne dużo lepszy. NIE, bo może nie sprzedają tak małych ilości a grubość może zmniejszyć objętość studia do wymiarów budki telefonicznej, więc wełna + wykładzina a na sufit wytłoczki, co będzie nawiązywało do "profesjonalnego" wyglądu lat 70tych.
    Dochodzi 06:00, reszta jutro
    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    swiatal napisał:
    Dzięki za sugestię.
    1. Gdzie kupić?
    2. Ile to może kosztować (circa about)? (Wiem ile kosztuje pianka montażowa.)


    Okienko stałe 70x50cm kosztuje jakieś 80PLN. Pytaj raczej w sklepie "okna i drzwi" a nie markecie bo tam mają tylko typowe rzeczy.
  • Poziom 36  
    Cytat:
    sprzętu ci u mnie dostatek


    Może więc coś sprzedaj - Sprzedasz Radmora i Elizabetkę i już można będzie coś pomyśleć o kupnie jakiegoś sprzętu.

    Za darmo to można wymyśleć wygłuszenie i poprawianie akustyki.

    Ale mikrofon, karta muzyczna, przedwzmacniacz trzeba kupić (przedwzmacniacz można zrobić). Mikrofon już masz więc można go użyć (napisałbyś w końcu co to za mikrofon)

    I to jest ZNACZNIE ważniejsze niż akustyka pomieszczenia gdyż jeśli nie jest to pusty pokój z całkiem gołymi ścianami bądź nie nagrywamy perkusji, to akustyka pomieszczenia gra drugorzędną rolę i spokojnie można sobie ją odpuścić jeśli mamy tak mocno ograniczone fundusze.

    Nie bardzo rozumiem więc czego oczekujesz od użytkowników forum?

    Cytat:
    Jakość nagrania kaseciaka na razie mi wystarczy.


    Podepnij więc swój mikrofon do karty muzycznej w kompie, ściągnij jakiś program do nagrywania. I wszystko załatwione, można nagrywać a jakość nawet lepsza niż z kaseciaka.

    Jeśli masz kartę muzyczną bardzo słabej jakości, to nawet można na allegro kupić używanego Sound Blaster Live za ok. 40 zł.

    jak widać, bardziej chcesz "żeby to wyglądało" jak studio, niż żeby służyło do nagrywania, mam rację? Ale czy to jest warte włożonej pracy?

  • Spec od akustyki
    Statyw mikrofonowy to nie jest wielki wydatek. Zwykły statyw można dostać za 60-80zł a mocno ułatwi sprawę. Uchwyt mikrofonowy często jest razem z mikrofonem, a jak nie ma, to też groszowe sprawy.
  • Poziom 19  
    Dzięki za pomoc.
    Jest już coraz bliżej do celu, z drugiej strony zaś cel jest nadal odległy.
    Zastanawiam się teraz czy dobrze wybrałem forum. Potrzebuję bowiem pomocy zarówno fachowców od elektroniki (tu wybór tego forum wydaje mi się właściwy), ale także doświadczeń i podpowiedzi od użytkowników studia (artystów, muzyków) oraz osób mających doświadczenie w budowie studia (od koncepcji, po wykonanie) w tym zarówno fachowców profesjonalistów, jak i majsterkowiczów, którzy potrafią zrobić "coś z niczego" i podpowiedzą rozwiązanie zarówno proste jak i skuteczne. Ideałem byłoby znalezienie osoby, która byłaby "muzykiem, elektronikiem, fachowcem od akustyki, majsterkowiczem" ale także ojcem dorastającego młodego człowieka, chcącego (mając ograniczone jak to zwykle bywa możliwości) ukierunkować go we właściwym (chociażby subiektywnie ze swojego punktu widzenia) kierunku. Ale ideałów nie ma - ja przynajmniej takiego, mimo, że parę lat żyję na tym świecie jeszcze nie spotkałem. Pozostaje dopasować się do istniejących możliwości.
    Zalegam z odpowiedziami dla:
    Cytat:

    adambyw
    Post Wysłany: 17 Gru 2007 19:38
    No widzisz, nie mówiłeś że masz mikrofon "estradowy" Może podasz jakiś symbol/markę.

    William Bonawentura
    Post Wysłany: 18 Gru 2007 19:00

    adambyw
    Post Wysłany: 18 Gru 2007 19:55

    SzokalML
    Post Wysłany: 18 Gru 2007 20:11


    Dziękuję za nie i nieustannie zapewniam, że wszystkie uważnie czytam i wyławiam z nich interesujące mnie (czasami bardzo istotne) informacje (np. od SzokalML).
    Nie odpowiadam natychmiast jedynie z braku czasu - na "ideę studia" poświęcam dziennie (a raczej "nocnie") 2-3 godziny, ale chronologicznie odpowiem na każdy post.

    Sam czekam na odpowiedzi:
    1. czym różni się (na razie rozumiem, że gniazdem podłączeniowym) karta na fireware od tej na PCI. (co to: fireware i PCI?)
    2. Jak wygląda (czym szczególnym charakteryzuje się) kabelek mikrofonowy XLR?
    3. czy _someone_ uważa moją wieżę SONY za "porządną"? A pozostali? Wystarczy na odsłuchy?
    4. Studio - wystrój, wykończenie
    a. Jakie drzwi (oczywiście z "okienkiem Bonawentury" :wink: )?
    b. Co na podłogę?
    c. Co na ściany?
    d. Co na sufit?
    5. Czy oprócz oświetlenia (osobiście preferowałbym takie, które emituje jak najmniej ciepła ze względu na małą objętość studia) i wyciągu "zdechłego" powietrza (mam w piwnicy turbinowy wyciąg VEGA, który zamierzam zatrudnić w studiu) niezbędne lub wskazane są jakieś inne ustrojstwa?
    6. Czy Cakewalk to program komercyjny? Jeśli tak, to czy są "zamienniki" freeware/shareware?

    Pozdrawiam
  • Poziom 41  
    proponuje kupic uzywany Mbox one digidesign bo jest tani i z oprogramowaniem legalnym, jak nie to mbox two ale drozszy bo nowy. gra to rewelacyjnie, do tego jakies aktywne odsłuch, tanie np berhinger jakies. mikrofony sm57, i jais pojemnościowy, moze jakis jts. tani i w miare dobry. 2 kable XLR (mikrofonowe). pomieszczenie wytłum nawet wieszajac dywany na ścianach. słuchawki kup jakies zamknięte, AKG, senheisser albo cos w tym stylu.

    Dodano po 7 [minuty]:

    mbox jest pod USB i mozna go podpiac do laptopa, ma swije oprogramowanie, troche efektów w sobie i oczywiście wielośladowy jest, za jakies 1600zł bedzie komplet, mbox one (uzywka na allegro 1000zł ale masz w tym oprogramowanie i to bardzo dobre oprogramowanie), shure SM57 (470zł, drogi ale sie opłaca, bo nie ma sensu kuopwac kieskiego mikrofonu a potem zmieniac na lepszy, a tym zrobisz bardzo wiele) statw (30zł) kabel mikrofonowy (20zł) słuchawki (150 wzwyż) a odsłuch mozesz na poczatek zrobic na wiezy wchodzac auxe i wyłaczajac wszelkie regulacje barwy tonu i equalizera itp. naprawde polecam kupno zewnętrznej karty, bo jest poreczniejsza.

    Dodano po 6 [minuty]:

    na podłaoge gruby dywan, na sciany albo wytłoczki z jajek albo dywany, firewire to jest cos jak usb tylko szybsze stabilniejsze i stosowane w profesjonalnych bardziej kartach, jest to standard połaczen, na firewire sa karty zewnetrzne, pci jest to magistrala systemowa w kompi, jak go rozbierzesz to sa takie podłurzne biale gniazdka to jest PCI (personal computer interface chyba) wpinasz tam karte dźwiękowa i tyle. nie ma tego w laptopie, dlatego polecam karte zewnetrzna tego mbox bo odpada problem z oprogramowanie.
    kable xlr mikrofonowy zakonczony jest wtykami meskim i zenskim xle taki z 3ma bolcami. cakewalk jes płatny i jak kupisz mboxa to masz protoolsa i wszystko z glowy, oswietlenie musi byc takie aby robilo dobry klimat, zeby muzykowi sie dobrzwe grało, dzwi obij sobie tez dywanem. to ma byc domowe studio dla jednej osoby, a nie studio produkcyjne za mnostwo pieniedzy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    a i wieze sony mozesz uzyc na odsłuch na poczatek, jak odłozysz to kupisz sobie jakies aktywne odsluchy. (tylko jak pisalem wczesniej co do regulacji wszelkich, korzystasz tylko z pokretla glosnosci)

    Dodano po 11 [minuty]:

    jak jakies pytania pisz na priva.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Tak myślę, że ta wieża jest dobra:)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Firewire
    http://pl.wikipedia.org/wiki/USB
    http://pl.wikipedia.org/wiki/PCI
    Złacza USB i Firewire są "zewnętrzne" umieszczoen na obudowie komputera. PCI są w obudowie na płycie głównej - nie ma ich w laptopach!.

    Tak jak przedmówca, na podłogę dywan -gruby i puszysty najlepiej:P
    Na ściany mogą być ciężkie zasłony.

    Kabel XLR
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons...5/Xlr-connectors.jpg/800px-Xlr-connectors.jpg
    typowy kabel mikrofonowy symetryczny.

    Światło- żarówka tradycyjna ewentualnie świetlówka ale z takim "zółtawym" światłem jak w normalnej żarówce. Przy jarzeniówkach i takich co swiecą niby na biało gorzej sie pracuje, są mniej przyjazne. Przynajmniej dla mnie.

    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Mimo definitywnie i ostatecznie zakończonego tematu sprzętu (czytać uważnie wszystko powyżej)
    na prośbę licznych fanatyków tego wątku powracam na moment:
    Odpowiedź dla adamabyw i dla innych na temat posiadanych mikrofonów:
    Usiłuję wysłać zdjęcie, ale ponieważ robię to 1. X, to nie wiem co z tego wyjdzie.


    Kolejna odpowiedź:
    Przyznaję z całym szacunkiem dla koleżeństwa, że przedwzmacniacz mikrofonowy jest niezbędny.
    Najpewniej kupię zestaw do samodzielnego montażu, chociaż:
    1. ostatnio trawiłem płytki głeboko w ubiegłym wieku (ok. 1975 roku), ale w zestawie jest już gotowa płytka, to to odpada.
    2. Jedyna lutownica co mi się ostała to uszkodzona (ale do naprawy) transformatorówka. Ewentualnie sprzedam ją do Muzeum Techniki i za uzyskaną kasę kupię profesjonalne studio na najwyższym piętrze planowanego przez p. Kulczyka najwyższego budynku w Warszawie.
    3. Ze zdolnościami manualnymi to u mnie kiepściutko - moje dzieła to płytki z wlutowanymi częściami (działające!) ale bez obudów, wiszące na przewodach i.t.p.

    Kończy się mój czas na dziś.
    Pozdrawiam,
  • Poziom 41  
    jak kupisz Mboxa to preamp masz w karte wbudowany i nie musisz kupowac osobnego. częśc kart pci ma wbudowany preamp mikrofonowy o ile maja wloty symetryczne, szukaj trs i xlr. karty zewnetrzne prawie zawsze maja preamp mikrofonowy. kup zewmetrzna karte i masz wszytko z glowy. a mboxa polecam.
  • Poziom 19  
    Tę noc poświęcam na (nieudane jak na razie) próby wklejenia obrazka. Wydaje mi się, że postępuję zgodnie z instrukcją ale na razie bez rezultatów.
    Mini studio, komuter, instrumenty muzyczne, jak to zrobić?
    A jednak w końcu udało się :D .
    Czyli odpowiedź dla adamabyw: Powyżej znalezione dotychczas w zakamarkach domu mikrofony (chyba to jeszcze nie wszystko). Poniżej zaś "estradowy" w całej okazałości:
    Mini studio, komuter, instrumenty muzyczne, jak to zrobić?
    Cytat:

    William Bonawentura
    Post Wysłany: 18 Gru 2007 19:00
    Okienko stałe 70x50cm kosztuje jakieś 80PLN. Pytaj raczej w sklepie "okna i drzwi" a nie markecie bo tam mają tylko typowe rzeczy.

    Mam rozumieć, że kupuję 2 takie okna, i montuję pianką w przygotowanym uprzednio otworze w drzwiach?
    Cytat:

    adambyw
    Post Wysłany: 18 Gru 2007 19:55
    A umiesz troszkę majsterkować z dziedziny elektroniki? Może złożysz przynajmniej przedwzmacniacz mikrofonowy?

    Już odpowiedziałem.
    Cytat:

    SzokalML
    Post Wysłany: 18 Gru 2007 20:11
    Może więc coś sprzedaj - Sprzedasz Radmora i Elizabetkę i już można będzie coś pomyśleć o kupnie jakiegoś sprzętu.

    Wykluczone ze względu na zbyt dużą wartość emocjonalną
    Cytat:

    Za darmo to można wymyśleć wygłuszenie i poprawianie akustyki.

    Dlatego siedzę i myślę :D
    Cytat:

    Ale mikrofon, karta muzyczna, przedwzmacniacz trzeba kupić
    (przedwzmacniacz można zrobić). Mikrofon już masz więc można go użyć (napisałbyś w końcu co to za mikrofon)

    Mikrofon(y) j.w., karta na razie jaka jest , preamp złożę (jak mi się uda :D )
    Cytat:

    Nie bardzo rozumiem więc czego oczekujesz od użytkowników forum?

    1. Fachowych porad
    2. Uważnego czytania od samego początku, żebym nie musiał powtarzać się wielokrotnie
    3. Odrobiny poczucia humoru
    Cytat:

    Cytat:
    Jakość nagrania kaseciaka na razie mi wystarczy.


    Podepnij więc swój mikrofon do karty muzycznej w kompie, ściągnij jakiś program do nagrywania. I wszystko załatwione, można nagrywać a jakość nawet lepsza niż z kaseciaka.

    Tak właśnie czynię. Teraz potrzebuję preampa, żeby dopasować mikrofony do wejścia w kompie, potem (w miarę potrzeb i napływu gotówki) dokupię karty - nawet zewnętrzne, mikrofony - nawet studyjne, ale jak pisałem na samiutkim początku tego wątku: kroczek po kroczku
    Cytat:

    Kwaczor
    Post Wysłany: 19 Gru 2007 07:36
    Statyw mikrofonowy to nie jest wielki wydatek. Zwykły statyw można dostać za 60-80zł a mocno ułatwi sprawę. Uchwyt mikrofonowy często jest razem z mikrofonem, a jak nie ma, to też groszowe sprawy.

    Na razie zaadaptuję jeden z gitarowych statywów Piotrka:

    Mini studio, komuter, instrumenty muzyczne, jak to zrobić?

    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    swiatal napisał:
    Mam rozumieć, że kupuję 2 takie okna, i montuję pianką w przygotowanym uprzednio otworze w drzwiach?


    Okno w drzwiach będzie kompletnie niepraktyczne bo gdzie dasz mikser ?? Okno ma być oczywiście w ścianie. Drzwi pomiędzy pomieszczeniami też muszą być podwójne, jeśli ma być tanio to lepiej zrobić dwa wejścia na korytarz a nie robić przejścia pomiędzy reżyserką a salą nagrań.
  • Poziom 19  
    Cytat:

    William Bonawentura
    Post Wysłany: 21 Gru 2007 18:00
    Okno w drzwiach będzie kompletnie niepraktyczne bo gdzie dasz mikser ??


    Drogi Williamie,
    Dzięki za kolejną cenną radę. Ale, jak już wcześniej pisałem, na potrzeby studia adaptuję "sypialnię rodziców", która ma wnękę na garderobę. A wspólna ściana pomiędzy tymi pomieszczeniami czyli w przyszłości między reżyserką i salą nagrań ma 220cm szerokości, z której ok. 100 cm to szerokość wnęki na drzwi (drzwi tam nie ma, dlatego w jednym z poprzednich postów dywagowałem na temat drzwi otwieranych lub przesuwanych) Wnęka usytuowana jest centralnie, więc po obu stronach zostaje po ok 60 cm szerokości ściany. Ergo, skoro okienko musi być, a być musi, bo zdecydowanie przekonałeś mnie o jego konieczności:
    William Bonawentura napisał:

    Okno służy oczywiście do tego by obie strony się widziały. Nie chodzi tylko o widok, ale i o gest, emocje.

    to jedynym możliwym miejscem jego montażu jest dziura w drzwiach.
    Ale nie ma tego złego ... Jeśli posadzilibyśmy reżysera dźwięku przy stole mikserskim twarzą do okna w ścianie, to siedziałby tyłem do artystów nagrywających instrumenty elektroniczne, co odbywać się będzie w reżyserce jako że jest ona znacznie większa od sali nagrań. A tak, zbuduję stół mikserski na "podwoziu" ze starego stolika pod telewizor i wideo (metalowy, lakierowany na czarno, na kółkach), modnego kilkadziesiąt lat temu, a aktualnie zalegającego piwnicę. Dzięki kółkom asystent reżysera będzie mógł jeździć stołem po całej reżyserce ustawiając go według potrzeb.

    Zatem plan działania:
    kupno (montaż) preampa,
    nagrania amatorskim sprzętem w amatorskich warunkach,
    budowa studia,
    nagrania amatorskim sprzętem w "profesjonalnych" warunkach
    kupno "profesjonalnego" sprzętu
    (i cel osiągnięty czyli)
    nagrania "profesjonalnym" sprzętem w "profesjonalnych" warunkach.
    Pozdrowienia
  • Poziom 41  
    po co Ci preamp do mikrofonu i tak nie zrobisz samemu dobrego preampu. kup karte z preampem.
  • Poziom 12  
    A ja proponuję na początek zakupić kartę dźwiękową z kilkoma wejściami i wyposażoną we w miarę doby przedwzmacniacz mikrofonowy.
    Może być któraś z tych:

    http://www.audiostacja.pl/index.php?le=cennik&pr=cennik&firma=PRESONUS

    Do wielu kart dodawane są programy typu Cubase LE który to jest lżejszą wersją Słynnego Cubase SX. Instrumenty i efekty oraz narzędzia do obróbki dźwięku można ściągnąć pod postacią freewarowych wtyczek VST.

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    :arrow: ciasteczkowypotwor nie zniechęcaj ludzi

    Myślę że jesteś w stanie zbudować przyzwoity preamp. Tylko trzeba przeprosić lutownicę :). Tylko nie kupuj gotowych kostek do których podłączasz 2 potencjometry sopran i bas i masz preampa. Nie tędy droga.
    Preamp ma za zadanie tylko wzmocnić (dopasować) sygnał do karty dźwiękowej, a nie ingerować w brzmienie.
    Zerknij na ten schemat http://sound.westhost.com/project66.htm Całkiem niezły i w miarę dobry przedwzmacniacz.

    Z tych mikrofonów co pokazałeś... No te mikrofony nie są za bardzo estradowe. Na estradzie raczej się nie sprawdzą. Ale mówimy o studio i tu można by spróbować. Niestety nie udało mi się znaleźć informacji na ich temat. Nie jestem pewien czy on nie potrzebuje zasilania. Ale popróbuj ją podpiąć do mic in w karcie muzycznej. Na początek będzie wystarczające :)