Witam!!!
Mam ampituner BASF D 5060 ,wszystkie trany w końcówce były pojarane ,siedzi w nim też hybryda STK3082 chyba jako jakiś stopień sterujący, ma dopisek Voltage Amplifier ,zarówno przed jak i po wylutowaniu tranzystorów jak wzmacniacz stoi włączony do prądu ,ale nie ma sygnału dźwięku podanego to ta hybryda ma gdzieś 40-45 stopni ,napięcia z zasilacza są prawidłowe ,zajrzałem w jej note katalogową i na nogach 5 i 11 out(-) oraz 6 i 10 out(+) są napięcia dodatnie ok 12-20v ,czy przyczyną spalenia wzmaka mogła być ta hybryda i poszło łańcuszkiem ,czy może te napięcia są prawidłowe???
Mam ampituner BASF D 5060 ,wszystkie trany w końcówce były pojarane ,siedzi w nim też hybryda STK3082 chyba jako jakiś stopień sterujący, ma dopisek Voltage Amplifier ,zarówno przed jak i po wylutowaniu tranzystorów jak wzmacniacz stoi włączony do prądu ,ale nie ma sygnału dźwięku podanego to ta hybryda ma gdzieś 40-45 stopni ,napięcia z zasilacza są prawidłowe ,zajrzałem w jej note katalogową i na nogach 5 i 11 out(-) oraz 6 i 10 out(+) są napięcia dodatnie ok 12-20v ,czy przyczyną spalenia wzmaka mogła być ta hybryda i poszło łańcuszkiem ,czy może te napięcia są prawidłowe???