Witam.
Złożyłem wzmaka na TDA1562 i działa, ale nie tak jak powinien. Po pierwsze to nie świeci się dioda sygnalizująca stan wzmacniacza, a po drugie: wzmacniacz wzmacnia, ale idzie dobrze tylko gdy sygnał wejściowy jest baaardzo słaby, gdy zwiększę sygnał, w głośniku słychać muzykę, ale jest ona co jakieś 0,5s przerywana na około 0,3s. Im bardziej zwiększę sygnał wejściowy tym przerwy są większe. Sprawdzałem kilka krotnie ścieżki na płytce, ale nie widzę jakichś błędów. Jutro sprawdzę dokładnie jeszcze raz, ale póki co, wie ktoś co może być nie tak?
Złożyłem wzmaka na TDA1562 i działa, ale nie tak jak powinien. Po pierwsze to nie świeci się dioda sygnalizująca stan wzmacniacza, a po drugie: wzmacniacz wzmacnia, ale idzie dobrze tylko gdy sygnał wejściowy jest baaardzo słaby, gdy zwiększę sygnał, w głośniku słychać muzykę, ale jest ona co jakieś 0,5s przerywana na około 0,3s. Im bardziej zwiększę sygnał wejściowy tym przerwy są większe. Sprawdzałem kilka krotnie ścieżki na płytce, ale nie widzę jakichś błędów. Jutro sprawdzę dokładnie jeszcze raz, ale póki co, wie ktoś co może być nie tak?