Witam.
Projektuję sobie zestaw 5.1 do pokoju i postanowiłem wzmocnić sygnał z karty muzycznej za pomocą prostego wzmacniacza na TDA1554Q do którego schemat znalazłem na forum elektroda.pl ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic280318.html#1396875 ) . Niestety, po zmontowaniu układu (metodą na pajączka) układ nie chciał działać. nie dałem wprawdzie w odpowiednie miejsce pstryka, bo go nie chcę. jednak po złączeniu na stałe odpowiednich nóżek okazuje się, że choć muzyka leci to z ogromnymi trzaskami i cichsza niż bez wzmacniacza. Próba zamiany plusa z minusem nie skutkuje
używam do tego zasilacza 12V ze starej anteny, którego dioda dość mocno przygasa, gdy układ gra (z charczeniem). Czy ja coś popieprzyłem ?
Aha, po podpięciu zasilacza z modemu 9V, 1A dzieje się to samo, poza tym sypie iskry przy podłączaniu do zasilacza, a układ TDA strasznie się grzeje
. Poradzcie coś bo wydałem ponad 50 zl na ten sprzet a teraz dupa.
Projektuję sobie zestaw 5.1 do pokoju i postanowiłem wzmocnić sygnał z karty muzycznej za pomocą prostego wzmacniacza na TDA1554Q do którego schemat znalazłem na forum elektroda.pl ( https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic280318.html#1396875 ) . Niestety, po zmontowaniu układu (metodą na pajączka) układ nie chciał działać. nie dałem wprawdzie w odpowiednie miejsce pstryka, bo go nie chcę. jednak po złączeniu na stałe odpowiednich nóżek okazuje się, że choć muzyka leci to z ogromnymi trzaskami i cichsza niż bez wzmacniacza. Próba zamiany plusa z minusem nie skutkuje
Aha, po podpięciu zasilacza z modemu 9V, 1A dzieje się to samo, poza tym sypie iskry przy podłączaniu do zasilacza, a układ TDA strasznie się grzeje