To zależy jaka muzyka, i jak wygłuszona salka - bo jeśli nie, to i tak ciężko będzie odkręcić wzmak do wokalu na odpowiedni poziom,bo zaczną się sprzężenia.
Na żadne LDM-y niestety nie starczy kasy.
Ten zestaw z linka można jak najbardziej kupić, bo nic w podobnej cenie się nie znajdzie. a w przyszłości dokupić jakiś mocniejszy wzmacniacz, bo rzeczywiście eltron 60 może nie wystarczyć.
Można za te 200 zł co zostanie po kupnie tego zestawu dokupić drugiego eltrona 60/100 - bądź jakąś końcówkę mocy np. vermony, i wtedy jedna końcówka będzie napędzać jedną kolumnę, a druga drugą. Poprawi to sytuację.
----
ps.
U mnie we w miarę wytłumionej salce wystarcza (z zapasem - bez przesterów i odkręcania na maksa) wzmak na TDA 7294 70 watt + kolumny na tych samych głośnikach co w eltronach (gds 30/30) tylko po jednym głośniku na kolumnę. Czyli jest niewiele ponad 30 watt na stronę... i daje radę bez żadnych problemów - nie musimy się drzeć. A gramy punkrock.
Ale są zespoły gdzie pozostali muzycy lubią się odkręcać - (my jesteśmy powściągliwi ze względu na sąsiadów)... wtedy 2x200 watt na próbę to mało
kwestia narzucenia umiaru w hałasie pozostałym i zlikwidowania pogłosów w salce to 70% sukcesu.
A wzmaków domowych jak najbardziej NIE polecam. Szkoda ich.