Witam.
Proszę o poradę, ponieważ elektroniką zajmowałem się hobbystycznie dawno, dawno temu i już sporo zapomniałem.
W moim aucie mam wskaźnik temperatury reagujący na oporność wejściową w zakresie 1kΩ - 200Ω.
Tymczasem czujnik temperatury w silniku zmienia wartość w zakresie 10kΩ - 1kΩ, czyli wskaźnik praktycznie nie reaguje. Ponieważ nie mogę dostać odpowiedniego czujnika zrobiłem to:
Zadziałało, ale wskazania są prawie skokowe i trudno dobrać rezystancję potęcjometru. Czy lepszym rozwiązaniem ( bardziej płynne i powolne reakcje na zmiany temp. ) byłoby to?:
Dotychczas miałem w oryginalnej obudowie starego czujnika zamontowany termistor 1,2kΩ. Było ok. ale przy okazji wizyty w warsztacie pourywano kable. Postanowiłem więc spróbować powyższych rozwiązań.
Czy Waszym zdaniem będzie dobrze?
Wskaźnikiem jest logometr
Proszę o poradę, ponieważ elektroniką zajmowałem się hobbystycznie dawno, dawno temu i już sporo zapomniałem.
W moim aucie mam wskaźnik temperatury reagujący na oporność wejściową w zakresie 1kΩ - 200Ω.
Tymczasem czujnik temperatury w silniku zmienia wartość w zakresie 10kΩ - 1kΩ, czyli wskaźnik praktycznie nie reaguje. Ponieważ nie mogę dostać odpowiedniego czujnika zrobiłem to:
Zadziałało, ale wskazania są prawie skokowe i trudno dobrać rezystancję potęcjometru. Czy lepszym rozwiązaniem ( bardziej płynne i powolne reakcje na zmiany temp. ) byłoby to?:
Dotychczas miałem w oryginalnej obudowie starego czujnika zamontowany termistor 1,2kΩ. Było ok. ale przy okazji wizyty w warsztacie pourywano kable. Postanowiłem więc spróbować powyższych rozwiązań.
Czy Waszym zdaniem będzie dobrze?
Wskaźnikiem jest logometr