Witam
wieża jest podobno po upadku była w serwisie ale ponoć wystawili taką cene za naprawę że klient zrezygnował (nie wiem ile) ale do żeczy cały CD jest żeczywiście w rosypce napęd CD wypadniety z prowadnic tależe luzem jakieś dźwignie luzem leżą, szuflada zakleszczona że nie można jej otwożyć, jak sie ją włączy to coś słychać jakieś przesuwanie ale od razu blokada i słychać tylko na chwile silniczek i sie wyłączy reszta tuner i magnetofony chodzą , nie mogę sie dostać do mechanizmu bo nie moge ściągnąć maskownicy z szuflady jest jakiś sposób żeby wyjechać ręcznie bo już walcze z godzine z tą szufladą i nic a nie chce do reszty czegoś pourywać, tak myśle czy nie dołożyli sie jeszcze w tym serwisie do tego uszkodzenia bo nie były srubki podokręcane no ale to już inna sprawa.Trzeba to całe rozbebeszyć żeby od podstaw poskładać.
wieża jest podobno po upadku była w serwisie ale ponoć wystawili taką cene za naprawę że klient zrezygnował (nie wiem ile) ale do żeczy cały CD jest żeczywiście w rosypce napęd CD wypadniety z prowadnic tależe luzem jakieś dźwignie luzem leżą, szuflada zakleszczona że nie można jej otwożyć, jak sie ją włączy to coś słychać jakieś przesuwanie ale od razu blokada i słychać tylko na chwile silniczek i sie wyłączy reszta tuner i magnetofony chodzą , nie mogę sie dostać do mechanizmu bo nie moge ściągnąć maskownicy z szuflady jest jakiś sposób żeby wyjechać ręcznie bo już walcze z godzine z tą szufladą i nic a nie chce do reszty czegoś pourywać, tak myśle czy nie dołożyli sie jeszcze w tym serwisie do tego uszkodzenia bo nie były srubki podokręcane no ale to już inna sprawa.Trzeba to całe rozbebeszyć żeby od podstaw poskładać.