Witam stanąłem przed koniecznością zaprojektowania detektora pola magnetycznego wytwarzanego przez inne urządzenie. Cały problem polega na tym ze całość musi być zasilana jedna bateria cynkowo powietrzna i dodatkowo musi! Być mikroskopijnie mała(1.5cm2). napięcie wyindukowane w cewce ma amplitudę ok 100uV i częstotliwość 100kHz. Próbowałem zrobić na tranzystorach ale zmiany napięcia od 1.5V do 1.1V znacząco wpływa na czułość układu. Na jakieś rozbudowane układy polaryzacji to nie ma miejsca a stabilizator na napięcie 1V to nie bardzo wiem jak zrobić. Myślałem o wzmacniaczu operacyjnym ale nie łatwo dostać taki, który możne pracować na napięciu 1V. Pobór prądu przez cały układ to max 4mA.
Wyjście powinno być cyfrowe tzn. Żeby jednoznacznie było można ocenić czy pole jest czy nie. I to chyba wszystko.
Proszę o pomoc bo już długo siedzę nad tym problemem i nie mogę sobie sam dać rady.
Z góry dziękuje za pomoc i POZDRAWIAM
Przeniosłem z Konstrukcje DIY. [c_p]
Wyjście powinno być cyfrowe tzn. Żeby jednoznacznie było można ocenić czy pole jest czy nie. I to chyba wszystko.
Proszę o pomoc bo już długo siedzę nad tym problemem i nie mogę sobie sam dać rady.
Z góry dziękuje za pomoc i POZDRAWIAM
Przeniosłem z Konstrukcje DIY. [c_p]