Dał mi znajomy do sprawdzenia radio fabryczne z Nissana robione przez Blaupunkta model BP3775. Wygląda to trochę jak Paris RCR41/42 tylko ma stylistykę Nissanową. Radio miało się nie włączać - okazało się, że brakuje bezpiecznika. Ale to nie koniec problemów, radio nie łapie stacji. Niby jest szum na FM i odpowiedni dźwięk na AM ale nic nie zestraja - napięcie strojenia cały czas na maksa. Raczej stało się to samo - radio wygląda ogólnie jak nówka. Sprawdziłem zasilania, szynę do syntezera i jakoś brak mi dalej koncepcji co jest nie tak. Najdziwniejsze, że w trybie diagnozy zgłasza się całkowicie z 0 poziomem sygnału - nawet wskazanie nie drgnie. Czyżby wysypała się pamięć w procesorze bo podobnie się zachowują RCR41 po kiepskim kodziarzu? Tyle, że tu nic nie było robione.