logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sprawdzenie sprawności transformatora TS 160/1 i prostownikowego po przegrzaniu

Larry_new 03 Lut 2008 12:52 9046 24
  • #1 4765357
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    Witam, buduje dwa wzmacniacze na tranzystorach o mocy sin. 25W. Do jednego potrzebne jest mi trafo o mocy 120VA. Posiadam trafo TS 160/1 lecz daje ono napięcia 2x12V co jest mało wystarczające. Mam jeszcze dwa takie trafa z prostownika który uległ spaleniu (ognień pojawił się w środku). Jedno jest spalone doszczętnie a drugi wygląda w miare ok, Izolacja na drutach jest ciemnego koloru lecz mam małe wątpliwości, jak sprawdzic czy jest on dobry du uzytku?
  • #2 4765489
    aceton
    Poziom 26  
    Posty: 1157
    Pomógł: 26
    Ocena: 93
    najpierw przemierzyć uzwojenia omomierzem a później podłączyć do sieci i sprawdzić
  • #3 4765957
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Jest szansa , że uszkodzeniu uległo zewnętrzne uzwojenie czyli wtórne , a pierwotne które jest "głębiej" jest dobre. Wtórne musisz odwinąć a wtedy zobaczysz jak wygląda pierwotne.
    Przy pomiarze jeśli wartość oporu pierwotnego będzie >∞, to spalone , ale jeśli będzie np 20Ω czy 100Ω to nadal nie wiesz na 100% czy jest dobre, bo mogła zostać uszkodzona izolacja i część uzwojeń jest zwarta .
    Próba wtedy jest ryzykowna lepiej przez szeregową żarówkę na 230V. Ale następny problem to istniejące wtórne, chociaż spalone może powodować nadmierny pobór prądu przez pierwotne , bo części spalonego uzwojenia mogą powodować stan zwarcia po stronie wtórnej.
    Jedynie odwinąć wtórne , aby ono nie powodowało żadnych problemów i wtedy można sprawdzać najpierw przez żarówkę jaki jest prąd stanu jałowego transformatora, porównać go z prądem stanu jałowego jaki powinno mieć to trafo (lub inne o zbliżonej mocy - z opisów producentów można wziąć te dane). Jeśli z żarówką szeregową nie jest on wiekszy (ten prąd stanu jałowego) to wtedy spróbować bez żarówki i jeszcze raz go wówczas porównać.
  • #4 4766173
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    hmm, trafo ma 4 uzwojenia, dwa pierwotne i dwa wtorne, pierwotne jest pod wtornym więc zwoje pierwotnego są widoczne, kolejne warstwy zwoi są oddzielone hmmm... taką folią, i te folie są nienaruszone (moze troszke przy brzegu) wiec jest duza nadzieja że będą działały :) sprobuje, dzięki za odp
  • #5 4766417
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Czyli uzwojenia dzielone. Pierwotne są połączone szeregowo?
    Każde powinno mieć taki sam opór, jeśli różnica jest większa niż 1%-2% to jedno z nich może mieć część zwartych uzwojeń. Również jak podłączysz do sieci przez np przez żarówkę 100W 230V to na obu uzwojeniach powinno być takie samo napięcie, jak i wcześniej ten sam opór.
    Wówczas możesz podłączyć już bez żarówki i na każdym z pierwotnych musi być połowa zasilania z sieci tj. około 115V.
  • Pomocny post
    #7 4766908
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Tak działa jak ogranicznik prądu , jak jedno z pierwotnych ( a już nie mówię że oba) mają zwarcie to wtedy bezpiecznik w mieszkaniu powinien zadziałać , ale czasem można uszkodzić to co było jeszcze dobre. A tak to przy 100W żarówce (nawet przy zwartych częściowo obu uzwojeniach) popłynie maksymalnie 800mA.
  • #8 4767033
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    czyli mam podłączyc i pomierzyc napięcia na uzwojeniach? a jeśli jedno uzwojenie jest zwarte to moze np. podłączyc napięcie tylko pod jedno ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    hmm.. przypomniało mi się ze to trafo było rozwijane do napięcia 2x6V (czyli 1x12V)... a jeśli okaze się że trafo jest dobre to moge kazde uzwojenie pierwotne podłaczyc oddzielnie pod siec?
  • #9 4767126
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Do jednego nie da rady, w razie uszkodzenia któregoś z pierwotnych, musiałbyś je od nowa nawinąć ( minimum od tego miejsca gdzie było uszkodzenie).
    Każde pierwotne osobno je da rady przy 230V jedynie w stanach tak możesz zrobić bo tam mają 110V. To tak jakby w jednej oprawce były dwie żarówki na 115V i razem mogą działać pod 230V .
    Do prostownika było około 15V nawinięte. Możesz policzyć sobie ilość zwoi jaka była (jak się da) na wtórnym. Zmierz też sobie przekrój rdzenia by łatwiej później obliczyć ile potrzebujesz zwoi by uzyskać odpowiednie napięcia dla wzmacniacza.
  • #10 4767509
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    tam jest 13,5 przed mostkiem bo są spadki, wiem bo przy mnie były rozwijane.

    Miałem taką cichą nadzieje że jeśli będzie dobry to uzyskam pojedyńcze napięcie 24V ale chyba nic z tego (uzyskał bym tak jak bym jedno uzwojenie pierwotne podłączył pod 230V. Przypuszczam że pierworne jest ok, ale co jeśli wtórne nie jest sprawne? jakie są koszta nawinięcia? opłaca się?
  • #11 4767556
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Mniej się opłaca likwidować sprawny prostownik i przewijać na wyższe napiecie, ale uszkodzony tak. Teraz albo złom, albo nawiniecie wtórnego takiego jakie chcesz. Szukanie taniego trafo o odpowiednim napięciu też nie jest łatwe. Co zrobisz z tym uszkodzonym? Najlepiej sprawdzić pierwotne i jeśli jest dobre to nawinąć wtórne.
  • #12 4770426
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    pierwotne będzie dobre, dzisiaj nie miałem czasu sprawdzic bo byłem zajęty robieniem nowego prostownika (rozwijanie 2-ch trafo z 24 do 12V). Przypuszczam że uzwojenie pierwotne będzie dobre, a mam pytanie, jeśli uda mi się rozwinąc wtorne a izolacja będzie stopiona to moge czymś pokryc druty?

    ps. Jaki jest koszt przewijania? Poradził bym sobie z tym sam?
  • #13 4770560
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Poradzić sobie poradzisz bo nawinięcie 70 czy 80 zwojów to nie tragedia(nie wiem jakie chcesz uzyskać wtórne?). Koszt to drut miedziany.
  • #15 4770645
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    No , ale pisałeś , że masz ts 160/1 który ma takie 2x12V i to za mało było. Więc ten ma mieć wiecej?
    Przekrój potrzebny , albo odwijając stare policz ile ich jest i to najpewniejszy sposób dokładnego wyznaczenia. Jeśli ich będzie 54zwoje to 54/13,5V(które było) i masz 4zwoje/1V czyli jak bedziesz chciał 16V to 4x16=64zwoje.
  • #16 4770675
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    jak bym miał dwa transformatory które by dawały po 24V to bym miał zasilanie 2x24 co by mi wystarczyło (bo jeden ma 2x12V a ten odwinięty 2x6).

    Hmm ale bede musiał obliczyć przekroj poniewaz nie wiem jak to było dokładnie odwijane i możliwe że jedno ma więcej a drugie ma mniej Volt.

    Myśle że jak juz będe nawijał to trafo to zrobie tak że by juz było takie Napięcie jak potrzebuje. Prześpie się z tym pomysłem.
    ps. Co muszę znac ze by obliczyć przekrój?
  • Pomocny post
    #17 4770709
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Zrób zdjęcia jak on wygląda , jakiego typu jest rdzeń.
    Przekrój to to okno na którym jest uzwojenie.
  • #18 4770750
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    oki :P poczekaj chwile juz schodze do garazu i cykam focie ;P

    Dodano po 18 [minuty]:

    No więc jest jedna fotka ;( bo wiecej sie nie chciało zgrac,

    spróbuje wrzucic więcej. ps. okazało się że pierwotne jest w 100% ok, ta stopiona izolacja okazała się plastikiem z korpusu (nie wiem czy odbrze napisałem)
    @Edit@
    są jeszcze dwa, tam jest widoczny stopiony plastik lecz jest on juz usunięty
    Załączniki:
    • usz2.jpg (42.05 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • usz3.jpg (41.02 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #19 4770890
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Przekrój to wysokość x czerwona odległość.
    Te widoczne uzwojenie to pierwotne?


    Sprawdzenie sprawności transformatora TS 160/1 i prostownikowego po przegrzaniu

    szerokość to jakieś 2 cm a wysokość nie widże z tego ujęcia, zrób jak strzałka niebieska
  • #20 4770911
    Larry_new
    Poziom 12  
    Posty: 86
    Ocena: 4
    nie nie ;P to są uzwojenie wtórne (dwie warstwy nad sobą) a tam gdzie widac folie są juz pierwotne,

    @Edit@
    A tu fotografia nowego transformatora 160/1 (nigdy nie rozwijane i modyfikowane)

    na tej fotce pod folią obok widocznego uzwojenia jest dalsza jego częsc czyli nadal uzwojenie wtorne.
    Załączniki:
    • dobry.jpg (51.05 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #22 4776246
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Tak , rdzeń wchodzi do środka. Ale moc tego będzie niewielka rzędu 50VA. Podaj dokładne wymiary tj szerokość i wysokość (3cm) .
    A z ciekawości podaj też wymiary tego rdzenia trafo 160(tego nowego)
  • #24 4782121
    adams987
    Poziom 35  
    Posty: 2180
    Pomógł: 288
    Ocena: 137
    Czyli ten ze zdjęcia ostatniego ? To policz ilość zwoi i już wiesz ile ich trzeba na napięcie jakie on ma. Zmierz dokładnie to można oszacować moc.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy sprawdzenia sprawności transformatora TS 160/1 oraz transformatorów z prostownika po przegrzaniu i częściowym uszkodzeniu izolacji. Transformator TS 160/1 ma uzwojenia 2x12V, co jest niewystarczające do zasilania wzmacniacza o mocy 25W wymagającego trafo 120VA. Wskazano metody diagnostyki: pomiar rezystancji uzwojeń omomierzem, test podłączenia do sieci przez żarówkę 100W jako ogranicznik prądu, oraz ocenę stanu izolacji i ewentualne rozwijanie uzwojeń wtórnych w celu eliminacji zwarć. Omówiono również możliwość wykorzystania uzwojeń pierwotnych osobno przy napięciu 230V, co jest praktykowane w USA (110V). Poruszono temat kosztów i techniki przewijania uzwojeń wtórnych, w tym obliczania liczby zwojów na podstawie istniejących danych (np. 4 zwoje na 1V przy 13,5V na 54 zwojach). Wskazano na konieczność pomiaru przekroju rdzenia transformatora (wysokość x szerokość okna uzwojenia) dla oszacowania mocy. Autor planuje samodzielnie przewinąć uzwojenia, dostosowując napięcie do potrzeb wzmacniacza. W trakcie dyskusji pojawiły się zdjęcia transformatorów i szczegóły konstrukcyjne, potwierdzające dobry stan uzwojeń pierwotnych oraz konieczność usunięcia stopionych elementów izolacyjnych z korpusu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA