Chodzi mi po głowie taki pomysł.KIedyś jak bawiłem się robotyką,to widziałem w różnych gazetach fajne robociki.Wykonane z : rurek,drutu,listewek,sznurka,z elementami takimi jak mimośród,mechanizm budzika mechanicznego,jakieś sprężynki,ewentualnie elektroprzekazniki.
TAkim robotem rządzi pomysłowe zaprojekotwanie.Niska cena,powszechan dostępność materiałów,przejmne wizualnie dostępne mechanizmy.Tyle że żyjemy w erze neta,więc są różne nowoczesne materiały do wykorzystania.
Takie roboty spotkałem ,np w jednym wątku Theo Jansen zrobił robota który w bardzo ciekawy sposób wykorzystuje wiatr,inny robot to pajączek z mimośrodem,na you tube "passive walking Cornell robot" - też fajny.
Tyle że każdy na necie zobaczy coś nowego, ciekawego,więc wpisujcie jakieś niusy na ten temat,myślę ze to ciekawe,zrobić coś co niby można zaprojektować tradycjnie - mikroprocesor program i silniki,a tu tylko "kawał drutu",ale jaki efekt.
W japonii jest jakiś robot napędzany mechanizem zegarowym,który pełnił funkcję lokaja - poruszał się na 2 kołach,a od pasa antropomorficzny.Trasa pewnie z góry zaplanowana,ale wygląd interesujący.Co tam będę więcej pisał,
,to i tak zrozumiałe,a może jakieś koncepcje ciekawych mechanizmów?
Fajny byłby taki robot w starym stylu,bez tej "elektroniki",ale w pewien sposób nowoczesny.
TAkim robotem rządzi pomysłowe zaprojekotwanie.Niska cena,powszechan dostępność materiałów,przejmne wizualnie dostępne mechanizmy.Tyle że żyjemy w erze neta,więc są różne nowoczesne materiały do wykorzystania.
Takie roboty spotkałem ,np w jednym wątku Theo Jansen zrobił robota który w bardzo ciekawy sposób wykorzystuje wiatr,inny robot to pajączek z mimośrodem,na you tube "passive walking Cornell robot" - też fajny.
Tyle że każdy na necie zobaczy coś nowego, ciekawego,więc wpisujcie jakieś niusy na ten temat,myślę ze to ciekawe,zrobić coś co niby można zaprojektować tradycjnie - mikroprocesor program i silniki,a tu tylko "kawał drutu",ale jaki efekt.
W japonii jest jakiś robot napędzany mechanizem zegarowym,który pełnił funkcję lokaja - poruszał się na 2 kołach,a od pasa antropomorficzny.Trasa pewnie z góry zaplanowana,ale wygląd interesujący.Co tam będę więcej pisał,
Fajny byłby taki robot w starym stylu,bez tej "elektroniki",ale w pewien sposób nowoczesny.