Witam
Po wadliwym zasilaniu, jak przypuszczam, bo nie przy mnie się uszkodził, uszkodził się ten układ zabezpieczający na lini 12V. Ta chyba "dioda" zabezpieczająca była zwarta, a opornik 0Ohm spalony. Po odlutowaniu tej diody i zwarciu opornika silnik rozpędza dysk, po czym stuka 5 razy i zatrzymuje się.
Na dysku mam dość ważne dane i jestem gotów nawet na oddanie do laboratorium, ale że do bogatych nie należę chciałbym dowiedzieć się czy można popróbować jakiś bezpiecznych metod odzyskania danych, ewentualnie naprawy dysku. Jeśli potrzeba kupię taki sam, w celu uzyskania elektroniki, tylko czy przy takich objawach to ma sens?
Po wadliwym zasilaniu, jak przypuszczam, bo nie przy mnie się uszkodził, uszkodził się ten układ zabezpieczający na lini 12V. Ta chyba "dioda" zabezpieczająca była zwarta, a opornik 0Ohm spalony. Po odlutowaniu tej diody i zwarciu opornika silnik rozpędza dysk, po czym stuka 5 razy i zatrzymuje się.
Na dysku mam dość ważne dane i jestem gotów nawet na oddanie do laboratorium, ale że do bogatych nie należę chciałbym dowiedzieć się czy można popróbować jakiś bezpiecznych metod odzyskania danych, ewentualnie naprawy dysku. Jeśli potrzeba kupię taki sam, w celu uzyskania elektroniki, tylko czy przy takich objawach to ma sens?