logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

im mniej ohmów tym lepiej, ale jak to komuś uzasadnić

Hardi 25 Lut 2008 22:15 5501 14
REKLAMA
  • #1 4845938
    Hardi
    Poziom 10  
    Posty: 5
    Wiadomo, że im mniej ohmów tym lepiej, ale jak to komuś fachowo uzasadnić :?: Chodzi mi oto, że lepiej gdy kolumny i wzmacniacz pracują na 4 ohmach niż np. na 16. To logiczne, że im mniejszą oporność tym lepiej, ale jak mam to uzasadnić :?: Może macie jakieś linki do fachowych artykułów itd. :?: Albo możecie sami coś skrobnąć na ten temat :D
  • REKLAMA
  • #3 4846161
    Hardi
    Poziom 10  
    Posty: 5
    oki, ale jak to powiedzieć bardziej po ludzku? bo z tego prawa ohma trudno wyczytać, że lepiej mieć wzmacniacz i kolumny które pracują na 4 ohmach niż np. na 16
  • #4 4846207
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 4846218
    Hardi
    Poziom 10  
    Posty: 5
    plissss, napisz jaśniej i ciut więcej, ja nie jestem elektronikiem ;-)
  • REKLAMA
  • #6 4846270
    WoŹnY
    Poziom 28  
    Posty: 1298
    Pomógł: 76
    Ocena: 148
    Najlepiej jest jak impedancja źródła jest równa impedancji odbiornika, wówczas popłynie maksymalny prąd, zatem wydzieli się największa moc a tym samym najlepszy efekt.
  • #7 4846338
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 4846350
    jony
    Specjalista elektronik
    Posty: 7541
    Pomógł: 1821
    Ocena: 881
    A ja do tej pory myślałem ze we wzmacniaczach audio nie stosuje się dopasowania energetycznego. Które jest zarezerwowane prawie wyłącznie dla układów wysokiej częstotliwości
  • REKLAMA
  • #9 4846356
    Hardi
    Poziom 10  
    Posty: 5
    z tego co wiem, to sprzęt lepiej brzmi gdy wszystko pracuje na 4 ohmach (i kolumny i wzmacniacz) niż np. wszystko na 16 ohmach (i kolumny i wzmacniacz) i chodzi mi o wytłumaczenie tego
  • #10 4846377
    Shanleaf
    Poziom 17  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 6
    Dlaczego brzmi lepiej? Czy ma to jakieś logiczne (wynikające z praw fizyki) uzasadnienie? Zawsze mi się wydawało, że jest to jedynie kwestia wzmacniacza i kolumn, i praktycznie nie ma różnic. (No może poza tym, że chyba wygodniej jest operować większym napięciem niż prądem?)
  • #11 4846427
    oj
    Poziom 42  
    Posty: 6632
    Pomógł: 788
    Ocena: 480
    Co to ma oznaczać, że

    Cytat:
    że lepiej gdy kolumny i wzmacniacz pracują na 4 ohmach niż np. na 16


    A na słuchawkach, które się podłącza się do wzmacniacza, które mają 600Ω, to już w ogóle nie działa.

    Czyżby coś z audiofila kolega ma
  • #12 4846563
    Hardi
    Poziom 10  
    Posty: 5
    nie, nie, nie jestem ani żadnym audiofilem, ani żadnym inny filem 8)
  • #13 4847623
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 691
    Przy mniejszej rezystancji mniej mocy idzie na grzanie drutu cewek głośników (bo część rezystancyjna obciążenia jest mniejsza), poza tym przy tym samym maksymalnym napięciu wyjściowym wzmacniacza.
    Nie należy jednak schodzić poniżej impedancji głośników zalecanej przez producenta sprzętu, ze względu na możliwość przeciążenia końcówki

    (posiada ona jakąś maksymalną wydajność prądową, powyżej której zadziała ograniczenie prądowe lub nastąpi uszkodzenie końcówki mocy), dodatkowo, ze względu na ograniczoną pojemność kondensatorów zasilacza, wzrośnie poziom przydźwięku sieciowego (rośnie składowa zmienna napięcia na kondensatorach filtru zasilania).
    Jeszcze jeden efekt to spłaszczanie fragmentów sygnału a najwyższych amplitudach ze względu na obniżanie się napięcia zasilania.

    Ogólne zalecenia:

    - impedancja głośnika musi być równa (lub większa od) zalecanej przez
    producenta wzmacniacza, NIGDY MNIEJSZA

    - moc zestawu głośnikowego powinna być większa od maksymalnej mocy
    muzycznej wzmacniacza, by uniknąc możliwości przesterowania
    głośników

    - wzmacniacz powinien mieć pewien zapas mocy niewykorzystany przy
    normalnej pracy, dla uniknięcia jego przegrzewania a także
    wprowadzania zniekształceń sygnału (unikamy pracy na pełnej mocy).

    - kable głośnikowe (szczególnie gdy są długie) powinny mieć odpowiedni
    przekrój dla minimalizacji strat w kablach i zmiany charakterystyki
    częstotliwościowej kolumn przez zwiększenie rezystancji widzianej od
    strony wyjścia wzmacniacza
  • #14 4848145
    MacGyver 7
    Poziom 21  
    Posty: 417
    Pomógł: 37
    Ocena: 41
    Nie ma lepiej czy gorzej, to zależy od sytuacji.
    W samochodach, gdzie często bywa bardzo duża wilgotność lepiej jest przesyłać moc przy niskim napięciu, dlatego stosuje się głośniki 4Ω. Dodatkowo umożliwia to uzyskiwanie większych mocy wyjściowych przy dość niskim napięciu 12V.
    W dużych salach, świetlicach itp często konieczne jest stosowanie długich przewodów głośnikowych co zawsze się wiąże ze stratami mocy. W takich sytuacjach głośnik 16Ω będzie miał procentowo o wiele mniejsze straty mocy na przewodach niż gdyby miał 4Ω. W przypadku wzmacniaczy zasilanych z sieci nie ma problemu niskiego napięcia zasilania gdyż i tak jest w nich transformator który dostarcza napięcia takiego, jakie jest potrzebne do uzyskania dużych mocy przy 16Ω.
    Nie wiem jak to się ma do jakości dźwięku.
  • REKLAMA

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy uzasadnienia, dlaczego niższa impedancja głośników (np. 4 Ω) jest często uważana za lepszą niż wyższa (np. 16 Ω) w kontekście współpracy z wzmacniaczem. Kluczowym zagadnieniem jest dopasowanie impedancji źródła (wzmacniacza) do impedancji odbiornika (głośników), co pozwala na maksymalny przepływ prądu i tym samym uzyskanie większej mocy wyjściowej. Jednakże, nie zawsze niższa impedancja oznacza lepszą jakość dźwięku, gdyż zbyt niskie obciążenie może przeciążyć końcówkę mocy wzmacniacza, prowadząc do ograniczeń prądowych lub uszkodzeń. Wzmacniacze audio zwykle nie stosują dopasowania energetycznego typowego dla układów wysokich częstotliwości. W praktyce, niższa impedancja głośników zmniejsza straty mocy na rezystancji cewek, ale wymaga wzmacniacza zdolnego do pracy przy takim obciążeniu. W zastosowaniach samochodowych preferuje się głośniki 4 Ω ze względu na niskie napięcie zasilania i możliwość uzyskania większej mocy, natomiast w instalacjach z długimi przewodami korzystniejsze są głośniki o wyższej impedancji (np. 16 Ω) ze względu na mniejsze straty na przewodach. Ostatecznie, dobór impedancji powinien uwzględniać zalecenia producenta sprzętu oraz warunki pracy systemu audio.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA