Nie dawno musiałem wymienić uszczelką pod głowicą, po jej wymianie zaczęły się problemy.
Po odpaleniu auto chodzi normalnie, a gdy zaczyna się nagrzewać, to stopniowo gubi iskrę na świecach. Wymieniłem świecę kable i kopółkę z palcem na nowe (oryginalne), i nic to nie pomogło. Przed wymianą uszczelki rozrząd był przestawiony o dwa ząbki na głowicy, a teraz jest normalnie, ale to raczej nie jest przyczyną. Muszę dodać że mam dość nietypowy u nas model na podzespołach hitachi, silnik ma pojemność 2,0 a na serwisach wmawiają mi że mam 1,6, bo taki difignat wyświetla się na komputerze, co trochę nie dobrze świadczy o ich znajomości tematu.
Tak czy inaczej, auto po rozgrzaniu nie nadaje się do jazdy, i na pewno jest to spowodowane zanikiem iskry zapłonu. Podejrzewam czujnik położenia wału, albo komputer, ponieważ ustaliłem że już z komputera wychodzi nieregularny sygnał.
Jeśli ktoś miał podobne usterki, albo dobrze zna temat, to proszę o radę.
Po odpaleniu auto chodzi normalnie, a gdy zaczyna się nagrzewać, to stopniowo gubi iskrę na świecach. Wymieniłem świecę kable i kopółkę z palcem na nowe (oryginalne), i nic to nie pomogło. Przed wymianą uszczelki rozrząd był przestawiony o dwa ząbki na głowicy, a teraz jest normalnie, ale to raczej nie jest przyczyną. Muszę dodać że mam dość nietypowy u nas model na podzespołach hitachi, silnik ma pojemność 2,0 a na serwisach wmawiają mi że mam 1,6, bo taki difignat wyświetla się na komputerze, co trochę nie dobrze świadczy o ich znajomości tematu.
Tak czy inaczej, auto po rozgrzaniu nie nadaje się do jazdy, i na pewno jest to spowodowane zanikiem iskry zapłonu. Podejrzewam czujnik położenia wału, albo komputer, ponieważ ustaliłem że już z komputera wychodzi nieregularny sygnał.
Jeśli ktoś miał podobne usterki, albo dobrze zna temat, to proszę o radę.