Witam. Posiadam dysk taki jak w temacie. Do niedawna pracował idealnie. Parę dni temu gdy normalnie użytkowałem komputer (WinVista) pojawił się BSoD (0x00000077). Jak to zwykle bywa, zapamiętałem numer by czegoś się o nim dowiedzieć (dlaczego się pojawił) i wyłączyłem a następnie włączyłem komputer (nie posiadam przycisku reset
). Ku mojemu zdziwieniu system nie wstał. Dysk jest widoczny w BIOS'ie, nie stuka itp., działa jak zwykle.
W czasie próby wyeliminowania problemu różnymi programami (PM, PTDD i inne różne) występuje błąd odczytu. HDD regenerator wyświetla same BadSectory (w końcu błąd odczytu) PM nie może załadować dysku, Partition Table Doctor widzi dysk lecz komunikuje błąd w MBR oraz Partition Table. Gdy próbuję naprawić Partition Table, program wyszukuje jakieś partycje (2 małe) ale to nie ważne - zmian nie da się zapisać. Moim pytaniem jest: czy może to być BadSector na zerowym sektorze dysku czy możliwe, że uszkodziła się elektronika dysku. Jak już pisałem dysk jest wykrywany przez BIOS oraz inne systemy, występuje tylko błąd odczytu, nie da się założyć partycji. Przy próbie napisania w kodzie szesnastkowym Master Boot Record także występuje błąd odczytu i niemożność zapisania czegokolwiek. Zależy mi na danych, dysk może pochodzić 2h i umrzeć
. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
W czasie próby wyeliminowania problemu różnymi programami (PM, PTDD i inne różne) występuje błąd odczytu. HDD regenerator wyświetla same BadSectory (w końcu błąd odczytu) PM nie może załadować dysku, Partition Table Doctor widzi dysk lecz komunikuje błąd w MBR oraz Partition Table. Gdy próbuję naprawić Partition Table, program wyszukuje jakieś partycje (2 małe) ale to nie ważne - zmian nie da się zapisać. Moim pytaniem jest: czy może to być BadSector na zerowym sektorze dysku czy możliwe, że uszkodziła się elektronika dysku. Jak już pisałem dysk jest wykrywany przez BIOS oraz inne systemy, występuje tylko błąd odczytu, nie da się założyć partycji. Przy próbie napisania w kodzie szesnastkowym Master Boot Record także występuje błąd odczytu i niemożność zapisania czegokolwiek. Zależy mi na danych, dysk może pochodzić 2h i umrzeć