Generalnie to akumulatory żelowe można ładować ale nie tak dużym prądem jak normalne akumulatory z elektrolitem kwasowym.
Przykład - na akumulator "kwasowy" o poj. np. 10 Ah jest dobry prąd około 6 A. Za to akumulator żelowy o tej samej pojemności wybuchnie przy takim amperażu.
Tak więc ładuj swojego żelowca prądem około. 1-2 amperów. Z resztą maksymalny prąd ładowania powinien być napisany na samym akumulatorze lub sprawdź nazwe/model akumulatora i sprawdź informacje o nim w internecie.
Aha - jeżeli akumulator sam Ci się rozładowuje w ciągu 2 dni od poprawnego ładowania to moga być 2 rzeczy. Albo jest stary i należy go zutylizować - po prostu czynnik jest już zużyty i nie zachodzą prawidłowe reakcje fizykochemiczne i nie da sie zmagazynować prądu.
Druga, równie poważna przyczyna, a co najważniejsze alarmująca o stanie twojego skutera oznacza że może być jakieś zwarcie w instalacji. Jeżeli twój skuter był powypadkowy, albo był zamoczony lub ktoś naprawiał/gmerał/zmieniał instalacje elektryczną bez żadnych umiejetności to mógł zrobić gdzieś zwarcie które rozładowuje akumulator.
O używane/sprowadzone za bezcen skutery z Zachodu nikt nie dba. Więc nie ma gwarancji że jego przeszłosć była kiepska. Również chińskie śmiecio-skutery mają dziadosko zrobioną instalacje. Bez kontroli jakości w fabryce moze się okazać że trafił się bublowaty egzemplarz.